Komentarze (27)

@SuperSzturmowiec Jezus nie... Brody przyjąłem z ciekawością i zadaptowalem... Ale wąsy kojarzą mi się z wujkami w latach 90-ch... Brrrrrr...

jak jacyś pedofile albo pederaści jak ten pedryl z hivem z queen


@RzecznikHejto Tylko czasem tego nie odwołuj ! Łap pioruna

Wąsy są fajne. I seksowne do tego, nie wiem, co wam przeszkadzają.


Jasne że nie każda szczecina jest miodna ale już bez przesady, że dla ciot czy innych wujków.

@ewa-szy Oczywiście. Wąs zawsze dodaje uroku czy charyzmy czy czego tam. W zasadzie wiele osób mogłoby sobie zadać pytanie "czego takiego mam, że mi tak w życiu średnio idzie?" albo "czego mi potrzeba do odniesienia sukcesu?" albo jeszcze inaczej.

Nie wiem w sumie jak brzmi to pytanie, wiem tylko jak brzmi odpowiedź...

17dc17c0-e596-4ef2-9a80-9f959d189d27

@KLH śmiej, się śmiej. A potem wyszukaj sobie Seana Connery w roli wygolonego jak pupa niemowlęcia Bonda. Brrrrr

A potem jakąś jego rolę z czasów, kiedy miał owłosienie na twarzy. Zdecydowanie dodało mu seksapilu.

@ewa-szy Czy ja się śmieję?? Czy Kasia poznałaby Jacka, gdyby nie ten wąs? NIE. Czy Magnum P.I. mógłby nie mieć wąsa? Nie. Sean Connery.. "ładnemu we wszystkim ładnie". Mi wąs przeszkadza. Znacznie bardziej niż pozostały zarost na twarzy. Nie u kogoś - u mnie. Przeszkadza mi fizycznie, nie estetycznie. Ten zarost ma inne jakieś właściwości, jest grubszy, jak jakieś żyłki. Jakby mi ktoś nawtykał światłowodów Przeszkadza mi również funkcjonalnie, ale to inna sprawa. Natomiast, czy martwi mnie powrót mody na wąsy (jeśli coś takiego ma miejsce). Nie, mam to absolutnie gdzieś. No, może nie mogę się już doczekać tych wszystkich wąsików u osób, które nie mają genów do tego, żeby im coś tam nad wargą wyrastało. To będzie urocze

Obrazek niezwiązany ani z ostatnim zdaniem, ani z cytatem

5d40cebf-55e0-44a5-b75b-ea4c2f6c81eb

Zaloguj się aby komentować