Syrena
Przepiękną syrenę rybak raz wyłowił
Co miała lico smukłe i dziewczęce
Uroda, uśmiech i jej czar go spowił
Budząc w nim instynkty dzikie i zwierzęce
Nagle oprzytomniał: “Ty durny facecie
Chyba doświadczyłeś chwilowej demencji.
W związku rybackim w całym powiecie
Na połów syren nie zdjęli karencji!
A gdy ją zatrzymam, co z tworem tym zrobię
Co w dolnej części ma wygląd humbaka?”
Chwyciły ją w pas jego ręce obie
Wy⁎⁎⁎ał za burtę pół-rybę, pół-ssaka.
Obudził się nagle, gdzieś w przydrożnym rowie
Na kacu, w otoczeniu jakby pobitewnym
Pochylił się obok nad trupa tułowiem
Co nie miał on ogona. To syreny krewny?
#nasonety
#zafirewallem