Komentarze (9)

@razALgul podoba mi się stylistyka tych starych tekstów.

Określenia "wielki", "wybitnie", "niemal" użyte w powyższych kontekstach dzisiejszych żulnarystów piekły by siarczyście. A przecież tak mocno podkreślają dynamikę wydarzeń...

No i ramy czasowe... najpierw solidny twardy fakt, 10 dni temu. Potem bardzo naturalne "wczoraj", "dwa dni temu", to określenia tak bliskie i działające na wyobraźnię, że realnie zwiększają namacalność sprawy. No i podkreślają, że sprawa, zupełnie jak Trojak, jest jeszcze ciepła.

Moja wyobrażnia mlaska jak to czytam.

@plemnik_w_piwie stylistyka to raz, ale przede wszystkim ilość przekazywanych informacji. To jest raptem kilka zdań, a treści tyle co w dzisiejszym artykule na a4

@plemnik_w_piwie Ja też uwielbiam przedwojenną stylistykę. Kiedyś nawet o tym czytałem, dlaczego styl pisania reportaży aż tak się zmienił po wojnie. Okazuje się, że to były zabiegi komunistycznych władz, które chciały zerwać z burżuazyjnym dziedzictwem i wycięły dawną stylistykę. Stworzyły w ten sposób nowomowę no i przedwojenny styl przepadł bezpowrotnie. Strata niepowetowana nad wyraz!

Zaloguj się aby komentować