Starbucks w Korei Południowej w tarapatach po fatalnej kampanii promocyjnej. Klienci w proteście tłuką kubki i podpalają logo firmy

Kampania promocyjna sieci Starbucks w Korei Południowej wywołała falę oburzenia. W odpowiedzi ludzie niszczyli młotkami kubki i szklanki z logo firmy, a prezydent kraju Li Dze Mjung miał być "wściekły".


Chung Yong-jin pokłonił się w geście przeprosin podczas wtorkowej konferencji prasowej w Seulu. Miliarder i prezes Shinsegae zwrócił się do rodzin ofiar, które straciły życie podczas protestów w maju 1980 roku, prosząc o wybaczenie za "głęboki ból" spowodowany akcją promocyjną kubków na kawę. Były to już jego drugie oficjalne przeprosiny za kontrowersyjną kampanię - komentuje seulska prasa.


Wyspecjalizowany w handlu detalicznym koncern, który zarządza koreańskim oddziałem firmy Starbucks - Starbucks Korea, spotkał się z ostrą reakcją opinii publicznej po tym, jak 18 maja promował nową serię kubków termicznych podczas wydarzenia pod nazwą "Tank Day", co można przetłumaczyć jako "dzień czołgu".


Tego samego dnia przypadała 46. rocznica masakry prodemokratycznych manifestantów w Gwangju. Do tłumienia demonstracji, które miały miejsce w dniach 18–27 maja 1980 roku, wojskowa dyktatura Chun Doo-hwana wysłała żołnierzy i czołgi. Szacuje się, że setki osób zginęło lub zaginęło - pisze agencja Reuters.


W odpowiedzi na taką formę promocji sieci kawiarni część klientów przystąpiła do bojkotu, a niektórzy do protestów. Na nagraniu, które opublikował Reuters, widać demonstrantów, którzy niszczą młotkami kubki i szklanki z logo Starbucksa. Sky News pisze również o oburzonych ludziach palących logo firmy przed jej budynkami.


#wiadomosciswiat #koreapoludniowa #starbucks

#owcacontent

Tvn24

Komentarze (12)

Uwielbiam te wielkie kampanie promocyjne, przepalone miliony/miliardy, dumanie wielkich studiów/artystów nad kampanią i jest wielki k⁎⁎wa zonk XD

@bojowonastawionaowca iks de. Jeszcze bym zrozumiał gdyby to klepnął jakiś CXO John z drugiej strony kuli ziemskiej nie wiedząc co przyklepuje, ale że to Koreańczyk odjebał to nie ogarniam co on miał w głowie.

Tak jakby w Polsce zrobić promocję z okazji nie wiem wprowadzenia stanu wojennego albo katastrofy Smoleńskiej xD

@bojowonastawionaowca Srogo xD A miałem właśnie podać powstanie Warszawkie jako przykład ale pomyślałem że na tym można jednak łatwo zrobić pozytywną kampanię. Jak zwykle nie doceniłem korpoludów i ich braku kręgosłupa.

@bojowonastawionaowca "Obsługująca markę Tiger agencja J. Walter Thomson zwolniła dwie osoby" Niech zgadnę - grafika i osobę wrzucającą wpisy na Instagrama

@bojowonastawionaowca o, to taki sam mistrz jak u nas pewna typka z agencji PR z Torunia, która wykorzystała zdjęcie rannego w zamieszkach opozycjonisty do reklamy Żytniej w 2015 roku. Skończyło się na 15k zadośćuczynienia dla jednej z osób na zdjęciu.

e335cea3-1c63-4608-88c0-404426c109e3

Zaloguj się aby komentować