Średnio co pół roku muszę dostać mandat za prędkość żeby przysiąść na d⁎⁎ie na kolejne pół roku i potem ten cykl zaczyna się od nowa. Zawsze jest ten sam schemat. Powyżej 60 km/h na 50tce na jakimś zadupiu. Wczoraj miałem szczęście w nieszczęściu bo miałem na liczniku 65 a od 66 jest już wyższa stawka i więcej punktów. Przy moim przebiegu 40k km rocznie to i tak jest chyba nieźle.


#hydepark #gownowpis

Komentarze (18)

@Enzo no ty, bo tłumaczysz przekroczenie prędkości tym, że to był ona zadupiu, w domyśle że to nic wielkiego. Tak rozumiem to wtrącenie o zadupiu, mimo że nie ma to żadnego znaczenia.

@dzangyl Powiedziałem że mandaty dostaje zawsze w takich samych okolicznościach a nie że to nic wielkiego. Jest dużo ograniczeń 50 w miastach ale najczęściej takie kontrole są przeprowadzane na wsi.

@NatenczasWojski jedź do Wielkopolski xD

10 lat jeździłem "szybko ale bezpiecznie" i nawet nie widziałem policji, aż w końcu zacząłem jeździć po Wielkopolsce... 18pkt w pół roku, co miesiąc mandat xD

Polecam iść na jakieś gokarty i tam pozapierdalać, oraz na symulatory jazdy i przekonać się jak chujowym kierowcą się jest. Mnie to skutecznie kastruje z ego i potrafię jeździć przepisowo

@Enzo jakim cudem udaje ci się trafić. Sam kiepie ponad 30k rocznie i raz dostałem mandat. Nie chciało mi się bawić w sądy bo stali w takim miejscu że przydałoby się do⁎⁎⁎ac i zarządcę drogi pociągnąć do odpowiedzialności. Stali w krzakach po ciemku i znak z ograniczeniem został po remoncie drogi. W drugą stronę ograniczenia brak.

Zaloguj się aby komentować