Sobota dzień męczenia ogródka , więc i ciuchy robocze. No i tak sie jakoś stało że mój profesjonalny podkoszulek PARKSIDE nieco stęchlizną zaszedł, więc wylałem na niego ze dwa Barcole Margiela Replica Coffe Break, i nie przesadzam tu z deklarowaną ilością, bo jak już mi się palec zmęczył to odkręciłem i chlusnąłem po nim i sobie. No i w sumie props od żony wpadł "wreszcie coś normalnego", więc może mogłem trochę zostawić xD Mógłbym spokojnie oddać tego nieszczęsnego Autumn Vibes albo nudnego Sailing Day za tego Coffee Breaka. A co u Was?
#perfumy #conaklaciewariacie
