Śniadanie. O ile, mam wolne poranki, to robie sobie normalne śmiadania, o tyle, kiedy jadę rano do pracy, wróciłem do lepszych nawyków. Dlatego na śniadanie robię sobie koktail. Szybki przepis: Owoce (jakie kto chce, ja dzisiaj użyłem mieszanki tropikalnej), 3 łyżki płatków owsianych, 1 łyżka siemia lnianego, 1 łyżka miodu, kefir No i blender (° ͜ʖ °) Jeszcze jest dobra wersja z suszonymi śliwkami. Do towarzystwa zabieram jeszcze wyciskany sok z jabłek i marchwi, czarną kawę bez cukru i #codziennepiciu#jedzzhejto #jedzenie #ciekawostki

c565ddd9-3cad-4f85-ba22-65be2aca0da3
3e5890ba-ee69-4abe-9a42-9267f59dd854

Komentarze (40)

@Klamra Zero białka, zero tłuszczu - to nie jest zdrowe śniadanie, chemicznie to sam cukier (fruktoza, glukoza i skrobia rozkładana w jamie ustnej na glukozę). Na śniadanie powinieneś zjeść ze 30-40 g białka.

@GazelkaFarelka Nie takie zero. Jeśli użył hipotetycznie takiego krasnystawa 420 g to ma w tym posiłku minimum 15 g Białka i 8 g fatu. Nie jest to dużo ale użycie stwierdzenia że to jest sam cukier to kłamstwo. Błonnika zapewne też tu nie brakuje. Czy jest to głównie węglowodanowy posiłek? Tak. Czy nie ma białka i tłuszczu? Fałsz.

@Z_buta_za_horyzont Zobacz ile białka ma kefir, to że jest biały to nie znaczy, że jest białko. Krasnystaw ma 3,4g / 100g.

@Trypsyna Zakładając, że dał 400g (a nie wygląda, raczej wygląda na 200g) - nadal to jest tylko 15g, zakładając że chłop waży tylko 70 kg to powinien 120-140 g dziennie, czyli po 30-40 g na posiłek. A całość została rozdrobniona w blenderze, co obniżyło hamującą rolę błonnika, ułatwiło wchłanianie węgli i podniosło indeks glikemiczny posiłku.


Z tym "zero białka zero tłuszczu" to oczywiście była hiperbola, wiadomo że coś tam jest, ale niestety strasznie malutko żeby to było zdrowe śniadanie. Jako zdrowy deser po obiedzie, owszem.


Dorzucić białka w proszku i jakieś owoce jagodowe typu jeżyny.


https://insulinoopornosc.com/koktajlczyowoc/

@GazelkaFarelka Zero białka

Czyli jednak jest, nie wnikałem w to ile tylko jednak więcej niż zero. Z resztą się zgadzam bo ja tyle cukrów od rana też bym sobie nie zafundował.

@Z_buta_za_horyzont Tak, to była hiperbola, wiadomo że praktycznie wszystko ma chociaż trochę białka więc się uzbiera, zawsze jest więcej niż zero, ale malutko jak na chłopa, na babę zresztą też. Kefiry, jogurty, mleko wbrew popularnej opinii nie są jakimś bogatym źródłem białka - pamiętam że to mnie zdziwiło właśnie przy pierwszej ciąży, jak zaczęłam czytać etykiety. 6x więcej ma twaróg, żółty ser, 7x więcej jakieś orzechy - orzeszki ziemne, włoskie, pistacje, migdały, o mięsie nie wspominając.


A szczękę też trzeba trenować tak samo jak inne kończyny

@GazelkaFarelka No to może uzupełni te białko w kolejnych posiłkach, wystarczy, że w 3 kolejnych będzie jadł po 40g B i ma dzienną pule. No tego nie wiemy, za mały kontekst by oceniać zero jedynkowo
Zresztą bez jaj, chłop zrobił sobie posiłek z nisko przetworzonych składników co jest na plus. Dostarczył sporo mikroelementów. Jeśli lubi takie śniadanie, jest aktywny w ciągu dnia (a chyba jakiś tam poziom aktywności fizycznej jest bo z tego co kojarzę jest kamerzystą), dobrze się przy tym czuje i nie ma problemów z gospodarką insulinową to raz na jakiś czas mu nie zaszkodzi. Nie demonizujmy zwykłego koktajlu xD Czy są opcje aby ten posiłek był bardziej "zbilansowany"? No tak. Ale nie mówmy że to nie jest zdrowe bo to już paranoja.

@GazelkaFarelka Mi wystarczy. Po pierwsze nie mam insulinooporności. Po drugie, unikam tłuszczu. Po trzecie, mam do zrzucenia kilka kg. Po czwarte tych koktajli nie jem codziennie i nie tylko z takimi owocami, ale i też innymi. Najczęściej właśnie z jagodami lub truskawkami.

@Trypsyna dokładnie. Cokolwiek bym tu nie wrzucił z posiłków, to ktoś się przypierdoli. A to za dużo węglów, a to za mało białka. A sami oni wszyscy wdupiają steki, frytki i całą resztę ociekającą tłuszczem. Wychodzi na to, że żadne jedzenie nie jest zdrowe, bo w każdym posiłku coś tam nie tak jest. Ciekawe, czy wszyscy się tak hiper zdrowo odżywiają?

@Trypsyna Chłop napisał o "nawyku" co sugeruje, że to docelowo jego codzienne śniadanie - przynajmniej ja tak to zrozumiałam. Czyli jeden z głównych posiłków. Jakby napisał że to deser po obiedzie czy po treningu, czy podwieczorek, to bym przescrollowała dalej bez komentarza.


@Klamra Nie przypierdalam się, tylko radzę - tym bardziej jak chcesz schudnąć to nie owoce, tylko dowal więcej białka w diecie, serio. Nawet 2 g / kg masy ciała nie jest przesadą. Po pierwsze zwiększa sytość (a co za tym idzie, zmniejsza głód i ilość zjedzonych kcal), po drugie działa ochronnie na mięśnie na redukcji, bo organizm w deficycie zaczyna zjadać własne mięśnie.


https://lukaszpilat.pl/rola-bialka-na-redukcji-dlaczego-jest-niezbedne/

@GazelkaFarelka Na jakiej podstawie uważasz, że nie spożywa białka w ilości 2 gramów na kilogram masy ciała w skali dnia? (Ja tego nie wiem, dlatego pytam)

@GazelkaFarelka pod pojęciem "nawyków" miałem na myśli powrót do jak najmniejszej ilości przetworzonego jedzenia, gotowych posiłków itd. Co w mojej pracy, jest czasami nieuniknione.

@Trypsyna Tak coś czuję i chyba się nie mylę.

@Klamra Nie bierz personalnie tego jako krytykę, z mojej strony to dobre rady. Tym bardziej, jak twoja praca tego wymaga, to warto zadbać o posiłki, które sycą na dłużej, po których wytrzymasz np. kolejne 6 godzin bez jedzenia.

@Klamra ja wpieprzam masę frytek, pankejków, lodów, czekoladek oto i się nie przypierdalam

Uważam, że każdy je to na co ma danego dnia ochotę.

Więcej - napracowałeś się trochę przygotuowując sobie ten zestaw do pracy i na pewno sprawiło Ci.to masę satysfakcji. O to chodzi

Kiedyś też miałem fazę na koktajle, z tą różnicą że używałem skyru

@Yes_Man Ja też się do nikogo nie przypierdalam. Niech każdy je sobie co chce. Nawet nie jedząc mięsa, piorunuje fajne, mięsne posiłki, jak ktoś wrzuci. Nie rozumiem, natomiast tego wyśmiewania kogoś, kto, nie je mięsa. Ja nikogo nie wyśmiewam, że je je i chuj mi do tego. Natomiast spora część ludzi, albo wyśmiewa, albo wręcz hejtuje wegetarian albo wegan.

@Klamra Ale nie triggeruj się tak, bo każdy kto Ci pisze, że za dużo węgli jesz, to ma trochę racji. Wiem, że nie jesz mięsa, ale np. ja, zjadając tego "tłustego steka" dostarczam jednym posiłkiem tyle białka, które Ty byś musiał "zbierać" w trzech swoich. Chodzi o to, żebyś dodawał do posiłku coś białkowego, tak samo jak ci, co jedzą mięso, dodawali do swojego posiłku jakieś warzywo. Najlepiej jak wszyscy spotkamy się z tym jedzeniem po środku

@Klamra Stary, ani cię nie wyśmiewam, ani nawet do tego momentu nie wiedziałam, że jesteś wege. Nie wiem czemu odpaliłeś się, że się z ciebie nabijam. Nabiał widzę że jesz, więc można easy dobić jajkami, twarogami czy serem czy w ostateczności izolatem białka. Są także jeszcze orzechy, strączki, pestki, do tego jeszcze jakieś zdrowe oleje roślinne.

@Peter_Mountain nie jem tylko tego, co tu widzisz. Nie wrzucam tutaj każdego posiłku, który jem w ciągu dnia. Nawet znając mnie, nie wiesz co jem i kiedy. Zwłaszcza w obecnym czasie

@GazelkaFarelka no widzisz. A to ja na początku odczułem, że Ty się odpaliłaś, że olaboga, co za niezdrowy posiłek. To, że wrzucam od czasu do czasu, jakiś posiłek, nnie oznacza, że jem, tylko to co tu widać.

@GazelkaFarelka hmmm… może trochę dostałaś rykoszetem, bo ostatnio też pod moim obiadem, jeden kolega mi skomentował, że same węgle jem, ale sam na brak wagi nie narzeka (i to delikatnie mówiąc). Także przepraszam, jeśli odczułaś, że naskakuję, albo coś

@Klamra Ej, kurwa xD Ale co ma znaczyć "na brak wagi nie narzeka (i to delikatnie mówiąc)" xDDD Jestem gruby, ale na pewno nie jestem otyły. Raczej określiłbym się jako "szerszy". Mam równomiernie rozłożoną masę na ciele (co potwierdzają sportowe badania specjalistyczne), więc to tak jakbyś się czepiał trójboistów, że są ulani xD Chudy nigdy nie będę, źle się z tym czuję i mam w dupie BMI, bo ten wskaźnik już od dawna nie jest aktualny i nie jest dostosowany do dzisiejszych czasów. Sam byś zrobił trochę siły ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Peter_Mountain bądź se jaki chcesz. Tylko mi nie wytykaj błędów żywieniowych, sam nie żywiąc się hiper zdrowo. Nie bądź hipokrytą.

@Klamra jak na bym chciała móc pić takie koktajle. Kiedyś jak sobie zrobilam na śniadanie, to jak torpeda pogrzalam do świątyni dumania. Uprzedzając wypowiedzi, wszystkie owoce i warzywa były czysciutkie. Od tamtej pory unikam

@Kaligula_Minus nadmiar błonnika spowoduje takie atrakcje, zwłaszcza jeśli dotychczas jadłaś go mniej. Same płatki owsiane nie są dla każdego - powodują wystąpienie lub nasilenie objawów jelita drażliwego

Zaloguj się aby komentować