
Oczywiste potwierdzenie słów Pana Cejrowskiego, że jak babcia na targu sprzeda pierożki i ktoś się zatruje to najwyżej już potem nikt od niej nie kupi XD

Oczywiste potwierdzenie słów Pana Cejrowskiego, że jak babcia na targu sprzeda pierożki i ktoś się zatruje to najwyżej już potem nikt od niej nie kupi XD
@Mor Przecież skrajna prawica głosi właśnie takie bzdety, że po co nam jakieś zezwolenia od urzedników czy inny Sanepid. Jak się zatrujesz to więcej nie kupisz. No chyba, że akurat umrzesz, ale to też więcej nie kupisz siłą rzeczy. Prawaki myślą chyba, że każde zatrucie kończy się max na 2-dniowej sraczce, więc po co komu jakaś przebadana żywność XD
@Mor po prostu szydera z prawackiego pierdolenia o tym, jak to kontrole i sanepid nie są potrzebne, bo przecież rynek wszystko sam zweryfikuje.
Możesz wyjechać teraz z tym, że pomimo sanepidu była sól drogowa, zboże techniczne i inne gówno. System nie jest idealny, ale jednak część rzeczy eliminuje.
@stary-czlowiek Zgadza się. Dlatego podobnie szydziłem z pomysłów skrajnej lewicy, żeby opodatkować najbogatszych na poziomie 75 czy nawet 95 % i rozdać to biednym XD We Francji już próbowali z 75 % podatkiem i nagle okazało się, że bogacze masowo zaczęli wyrabiać sobie zagraniczne obywatelstwa, przenosić firmy do innych krajów, a biedni nie dostali nic więcej poza wypowiedzeniem z pracy.
Z drugiej strony nie może być też tak, że ktoś zarabiający 50 albo 100 tys zł/msc płaci podatki na tym samym poziomie co zarabiające 4300 brutto. Tak więc trzeba zachować umiar. Generalnie z własnych obserwacji mam wrażenie, że najbardziej skrajnymi jednostkami są te najgłupsze, którym w życiu nie wypaliło i teraz znaleźli sobie proste rozwiązanie w postaci skrajnej lewicy/ prawicy, która mówi głupkom, że gdyby nie Ci prywaciarze albo imigranci to bylibyście bogaci. A oni zanurzają się w takie głupoty i odreagowują frustracje mając wskazanego "wroga".
Zaloguj się aby komentować