Śmiech na sali. 33 stopnie a chlop z kumplami jedziemy na głębokie Podlasie do lasu budować szałasy i nocować.
Przed nami
-
6 km marszu w upale
-
budowa szałasów
-
budowa bomy
-
rozpalenie mini ogniska
-
przesiedzenie nocy w lesie
-
nocne warty
-
6 km marszu powrotnego
W plecaku mam głównie 7 litrów płynów + jakies symboliczne jedzenie, bluze nogawki czy sztućce.
#bushcraft

