Skoro nudy, to pa jaki kawał oposa .

----------

@jimmy_gonzale #sowapogodzinach #smiesznypiesek

Jakby kogoś ciekawiło, to to jest odruch kataleptyczny symulujący "śmierć", czyli automat niezależny od woli samego oposa. Jego ciało sztywnieje, oddech zwalnia i zależnie od szczęścia może się ślinić lub spierdzieć, czasem z gruzem, który śmierdzi jak padlina. Taki stan trwa od kilku minut, do 6 godzin. U innych zwierząt ten proces jest bardziej świadomy (jak węże), a u oposów to praktycznie w 100% automat.

Komentarze (19)

@jimmy_gonzale to chyba sucha trawa, co ją trzymał na stole. Mięśnie mu automatycznie zastygły i dlatego tę trawę tak trzymał. xd

@sireplama zależy. Niektóre drapieżniki wolą tylko świeże mięso, bo takie oznacza mniejsze prawdopodobieństwo chorób. Sam mechanizm nie musi być najskuteczniejszy. Wystarczy, że ratuje dupsko raz na jakiś czas. Zwłaszcza jak nie jesteś w stanie ewolucyjnie ogarnąć sobie innego. xd

Zaloguj się aby komentować