Komentarze (27)

@Quassar czas najwyższy. Niech chuje odczują faktycznie po kieszeni jak mu gruza zlicytują, a nie- 30. odebranie prawa jazdy i chuj, jak wsiadał tak dalej wsiada, jak jeździł tak dalej jeździ, najwyżej dostanie 31. zakaz, bardziej mu przecież prawka i tak nie odbiorą

@NiebieskiSzpadelNihilizmu tępą p0lke dojechali za granicą aż miło, i nie pomogło że jest kobietą i ma ci...


Jeszcze w tej kwestii też jesteśmy na bakier z tymi równo uprawnieniami.

@artu3131 niech się przesiadają. Za drugim razem powinno się ich zabierać administracyjnie na rok do pierdla. A jak po wyjściu sprawa powtórzy się to za recydywę to samo.

@Wyrocznia Przecież takie prawo jest.

„Złamanie zakazu prowadzenia pojazdów jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.”

@Wyrocznia w USA masz 3 strike rule, popełnisz 3 przestepstwa, sąd ocenia że nie rokujesz i lecisz na 25lat do pierdla, jeśli chodzi o pijanych kierowców to byłbym za takim przepisem.

@dildo-vaggins @Wyrocznia Zgadzam się, jebać chujków jeźdżących po pijaku samochodem. Z tym, że przy okazji takiej zmiany powinna zostać podniesiona dopuszczalna ilosć alkoholu we krwi, przy której można jechać legalnie samochodem.

47846822-6d55-45b0-bb49-00f0fb1b08c4

przy okazji takiej zmiany powinna zostać podniesiona dopuszczalna ilosć alkoholu we krwi, przy której można jechać legalnie samochodem.


@HmmJakiWybracNick bo?

@Wyrocznia

Bo ten limit wydaje mi się dość restrykcyjny. Sprawdziłem pierwszy lepszy kalkulator, to wypicie jednego piwa, daje 0.31‰, przy wadze chłopa 100kg. Przy wypiciu kieliszka wina, również jest się już na takiej granicy, że niby można, ale może jednak nie. Do tego również wydaje mi się, że prawdziwe zagrożenie stwarzają osoby mocno nietrzeźwe, które powinno się dotkliwiej karać, niż osoby które mają lekko pogorszone reakcje, które równie dobrze mogą być pogorszone przez milion innych rzeczy np. nieprawidłowe nawodnienie, przepracowanie, niewyspanie, ból, choroba, potrzeba fizjologiczna, stres, itd.


Na tle świata mamy dość restrykcyjne przepisy pod tym względem.


Mi osobiście nie uwiera ten limit tak bardzo, bo bardzo rzadko piję i przez tyle lat nie jechałem jeszcze po piciu. Za to kilka raz miałem sytuację, że np. o 1 w nocy chciałem podjechać na myjnię (~1km odległości, ruch znikomy, a o 1 w nocy praktycznie zerowy) po kieliszku wina i nie pojechałem, bo nie wiadomo co pokazałby alkomat.

Nie wiedziałem że us licytuje samochody. Wszedłem z ciekawości na lokalny urząd i faktycznie sporo tego. Tyle że same 20-letnie gruzy albo starsze

@od_bierdolta_sie właściciele co lepszych sztuk widocznie mają więcej oleju w głowie. Wątpię, żeby ma tak niskim szczeblu ktoś robił tak ewidentne wały na autach.

@Wyrocznia Jak złapią kogoś w tym droższym aucie, to jednak nie on jest jest wyłacznym włascicielem, albo auto w leasingu. W takim przypadku pijany kierowca musi za karę, zapłacić równowartość auta.

@od_bierdolta_sie Urzad skarbowy musi wystawic to na licytacje, nie mozna zaklepac sobie (wiem bo w rodzinie mam urzednika skarbowego). Co innego informowanie ze cos fajnego jest w dobrych pieniadzach, bo juz np 2 razy sie nie sprzedalo.

Liczby porażają!

trudno uwierzyć w tę liczbę!



"Od wejścia w życie wspomnianego przepisu do końca lutego 2025 roku, organy likwidacyjne Krajowej Administracji Skarbowej dokonały sprzedaży 1 228 pojazdów"

Właśnie sobie sprawdzam ogłoszenia i ciekawe jest że urzędy skarbowe trzymają te auta np. w prywatnych komisach. Jestem przekonany że właściciele komisów (zazwyczaj oszuści) kombinują coś z częściami i je podmieniają.

Zaloguj się aby komentować