
Od roku urzędy skarbowe w całym kraju wystawiają na licytacje samochody, które pijanym kierowcom odbierają sądy. Sprzedano ich już tak wiele, że trudno uwierzyć w tę liczbę
#prawojazdy #pijanykierowca

Od roku urzędy skarbowe w całym kraju wystawiają na licytacje samochody, które pijanym kierowcom odbierają sądy. Sprzedano ich już tak wiele, że trudno uwierzyć w tę liczbę
#prawojazdy #pijanykierowca
@Wyrocznia
Bo ten limit wydaje mi się dość restrykcyjny. Sprawdziłem pierwszy lepszy kalkulator, to wypicie jednego piwa, daje 0.31‰, przy wadze chłopa 100kg. Przy wypiciu kieliszka wina, również jest się już na takiej granicy, że niby można, ale może jednak nie. Do tego również wydaje mi się, że prawdziwe zagrożenie stwarzają osoby mocno nietrzeźwe, które powinno się dotkliwiej karać, niż osoby które mają lekko pogorszone reakcje, które równie dobrze mogą być pogorszone przez milion innych rzeczy np. nieprawidłowe nawodnienie, przepracowanie, niewyspanie, ból, choroba, potrzeba fizjologiczna, stres, itd.
Na tle świata mamy dość restrykcyjne przepisy pod tym względem.
Mi osobiście nie uwiera ten limit tak bardzo, bo bardzo rzadko piję i przez tyle lat nie jechałem jeszcze po piciu. Za to kilka raz miałem sytuację, że np. o 1 w nocy chciałem podjechać na myjnię (~1km odległości, ruch znikomy, a o 1 w nocy praktycznie zerowy) po kieliszku wina i nie pojechałem, bo nie wiadomo co pokazałby alkomat.
Zaloguj się aby komentować