Silvio Berlusconi nie żyje

Były premier Włoch Silvio Berlusconi zmarł - podała gazeta "Corriere della Sera". Berlusconi miał 86 lat.


Reuters poinformował, że u byłego premiera Włoch Silvio Berlusconiego zdiagnozowano białaczkę i ma podawaną chemię. 


6 maja pokazał się publicznie pierwszy raz od wizyty w szpitalu. Wtedy też okazało się, że prawdopodobnie choruje na raka. Były premier Włoch przemówił do członków swojej partii. - Jestem tu dla was - po raz pierwszy w koszuli i krawacie od czasu, kiedy trafiłem do szpitala - powiedział polityk.


#europa #włochy #świat #polityka

polsatnews.pl

Komentarze (18)

@pozdrawiam_was_ciule jest taki nie wiedzieć skąd i czemu głupi "zwyczaj", że o zmarłych to dobrze, albo wcale, bo już zmarł więc nie można kalać jego dobrego imienia sratatata. Tyle że w jego przypadku to nie ma czego kalać, bo "dobry Berlusconi" to oksymoron. Ten typ przez całe życie był zwyczajną świnią jadącą na pornokontrowersji i finansowym cwaniactwie udając jak nasz leszke-bolke ekonomicznego zaradniachę. Czas najwyższy, że wreszcie zszedł. A patrząc po tym ile się przez całe życie naćpał, nakradł i naruchał to wątpię, że ktoś go będzie szczerze żałować.

Tego sie chyba żodyn nie spodziewoł. Nie żeby miało to dla kogokolwiek tutaj jakieś znaczenie, ale raczej każdy myślał, że chłop będzie żył 200 lat i z każdym rokiem będzie stawał się większym nie znającym granic zboczonym dziadkiem

O zmarłych albo dobrze albo wcale? A gówno, jak ktoś był jednym z większych szkodników ostatnich dekad i do tego zboczuchem je⁎⁎⁎ym to nie ma co się bawić w takie konwenanse. Krętacz co się nachapał na państwówce i strugał pawiana, jaki to on zaradny i super.

@daniel-mazurkiewicz Chcę złożyć reklamację, ostatnio śmierć miała zabrać jedną z inwestycji Władimira, ale zabrała nie tego Kaczyńskiego co trzeba.

Zaloguj się aby komentować