Komentarze (24)

Latają po kuchni k⁎⁎wy i gary,

Za pitraszenie zabrał się stary.

Coś tu gotuje, coś tam smaży,

Tylko na cholerę cebulę on parzy?

O, akurat jutro robię :D


Już wyszorowałam najlepsze gary

Pastę paprykową, co przywiózł z Węgier stary

Cebulka z kiełbasą wesoło się smaży

Doprawiłam tak, że w sam raz japę parzy

Dziś wierszyk edukacyjny, okraszony dwiema ciekawostkami. Bo pierwszą, że leczo pochodzi z Węgier, to Szanowne Grono, domyślam się, wie. Ale już że w Rumunii "dworzec" to "gara" wie może mniej osób?


Zabrał swe gary i wyszedł z gary

razu pewnego György stary:

- Pokażę Rumunom jak leczo się smaży!

Bo żal na to patrzeć, aż w oczy mnie parzy!

Pokłon przed królem


Przed oczyma widzę ciągle te cztery gary

Król szykuje leczo i mam na myśli Ciebie stary

Wyobrażam jak @Piechur kiełbaskę wpierw smaży

A później przelewa leczo w słoje i łapy se parzy

Na horyzoncie widać potężne gary...

Miesza w nich nikt inny, jak Twój stary.

Smaży roztwór, który mordę wyparzy...

Toż to bimber, jaki każdemu się marzy....

Zaloguj się aby komentować