@cyber_biker tylko dzięki ekstrawagancji Arabów i ich petrodolarom. na wolnym rynku ten projekt przestał mieć ekonomiczny sens jeszcze zanim pierwszy egzemplarz wzbił się w powietrze. ale całej historii nie znam, powtarzam tylko co słyszałem.
śrutowałem (po polsku to chyba poprawnie się nazywa kulkowanie, ale nie słyszałem żeby ktoś tak mówił) i prostowałem po śrutowaniu ten element co ma tak dużo dziurek. tą drugą połowę co ma jedną dziurę zresztą też. to największe pojedyncze żebro jakie robiłem.