Hmm, z takich rzeczy, na które sam bym nie wpadł w życiu - zwracaj uwagę na stan tapicerki - jak jest zniszczona, to się targuj, bo żaden tapicer ci tego nie naprawi 😉 ja kupiłem z wygniecionym i uszkodzonym fotelem kierowcy i pojechałem do tapicera zapytać, czy to ogarnie, to powiedział, że za 1000 zł, bo Francuzi mieli tak genialny pomysł w C4, że w gotową tapicerkę wtryskiwali gąbkę. Albo coś podobnego, w każdym razie tapicerka i gąbka są ze sobą sklejone i nie tak łatwo to naprawić 🤷
Negatywnie zaskoczyła mnie zwrotność - miałem sporo większe auta, którymi mi się dużo łatwiej parkowało.
No i w przypadku wersji 3d kiepska jest widoczność do tyłu - szyba ma ten poziomy załom, a lusterka są malutkie.
Ja jeździłem 1,6 16v i warto mieć świadomość, że to stary i mułowaty silnik - trzeba go kręcić do czerwonego pola, żeby jako tako jechał, ale wtedy w mieście umie spalić i 13l/100km 😉 ale za to nie ma się w nim za bardzo co zepsuć.
Więcej grzechów nie pamiętam, a auto generalnie wspominam lepiej niż gorzej, nawet myślę o kupieniu, tym razem w wersji VTS 😉