Komentarze (29)

@100mph jedyna wada to robactwo. W zeszłym roku do domu zapakowała mi się modliszka. Co jest dziwne bo mieszkam w centralnej Polsce i nigdy tu nikt modliszki nie widział

@100mph przyspieszona wegetacja roślin, które już spodziewają się wyłącznie wzrostu temperatur, więc mrozy, które na pewno się jeszcze pojawią w okresie luty-kwiecień sprawią zmniejszenie plonów, a co za tym idzie, wzrost cen większości rodzimego jedzenia


To samo ze zwierzętami, które "głupieją" - kolega wyżej podał owady, które mogą się mnożyć na potęgę, a ptaki jeszcze nie wróciły do Polski z ciepłych krajów


No generalnie natura naprawdę źle znosi tego typu potężne anomalie

@lubiespac Bardzo mi się podoba skala kolorów odwzorowująca temperaturę. Czerwony już nie wystarczy, teraz jest ziemia rozżarzona do białości (bo fajnie też kontrastuje z ciemnobrązowym). Temperatury powyżej 20 stopni wlatują już w jakieś spektrum chyba niewidzialne dla gołego oka - latem cały kontynent zaświeci się w kolorze różowej-supernowej.


Zielony, który jakby się trochę pozytywnie kojarzy, oznacza na tej mapie śmierć z wyziębienia w kilkadziesiąt minut, natomiast absolutnie astralnie przegrzana końcówka spektrum, to temperatura przy której na luzie otwiera się zimne piwo i leży dalej w hamaku.

@dieselmower Ale te kolory to nie jest temperatura bezwzględna, ale odchylenie od średniej wieloletniej. To, że u nas było +12 nie oznacza 12 stopni tylko, że średnio w tej dacie było 12 stopni mniej.

Taką samą mapkę mógłbyś dostać w lecie, tylko że wtedy mielibyśmy ekstremalną fale upałów z temperaturami przebijającymi 35 stopni.

@Jarasznikos Ale wiesz ze takie przedstawianie pogody to potezna manipulacja mająca na celu urobic ludzi ktorzy nie wiedzą co czytają, srednia temperatura ziemi z roku na rok jest praktycznie taka sama co do 0.1 stopnia w ostatnich 2 latach nawet spadła o 0.1 stopnia, dlatego zmienilo sie tez nazewnictwo w ostatnich latach z globalnego ocieplenia na globalne zmiany, w USA po drugiej stronie globu zrobiło sie w zime chłodniej a w europie cieplej za to czasami nawet w maju nam śnieg spadnie. W USA ludzie w ogole nie widzą zadnego globalnego ocieplenia, tylko w 10 ostatnich latach regularnie spadał im snieg w miejscach gdzie praktycznie "nigdy" go nie było. Ziemia to kawalki zlepionej skały latające w kosmosie, ma nieregularny kształt a na domiar zlego/dobrego podczas obrotow w okol wlasnej osi wychyla sie nieregularnie czasem troszke bardziej niz zwykle. Pogoda na ziemmi i klimat zmienialy sie caly czas, miedzy innymy dzieki temu ewoluowały ssaki i teraz mozemy siedziec i pisac to gówno do siebie, to zmiany klimatu i wymierania z nimi zwiazane wywolywaly presje na przystosowanie sie i powstawanie nowych gatunkow. Bylo wiele wymieran w historii ziemi, mniej lub bardziej gwałtownych, z przyczyn wewnetrznych a takze z przyczyn zewnetrznych takich jak jak meteoryt ktory zdarzył sie jeden raz na 5 wielkich wymieran, czyli zycie na ziemii samo z siebie bez ludzkiego co2 czy innego gowna przeszło 4 wymierania z przyczyny zmieniajacej sie pogody. Kiedys w nature czyałem ze czlowiek to jakies jedynie jakies 0.01% biosmasy na ziemmi a ogolnie wszystkie zwierzęta na ziemmi to 1% , 13% to bakterie, 2% to grzyby a okolo 80% roslinnosc. Czytalem takze kiedys artykuły o porownianiu emisji gazow przez czlowieka do gazow ktore porodukuja bakterie i rosliny, takze tam pisało o znikomym % gazow emitowanych przez czlowieka w porownaniu do reszty zywych organizmów. Same bakterie produkuja i emitują 90% metanu na ziemi ktory jest emitowany do atmosfery. Tak wiec co chce przekazac, nie dajcie sie urabiac bo pogoda zawsze sie zmieniała, im chodzi tylko o straszenie, dopóki straszą pogodą to mają za co i co badac, tu chodzi tylko jak zawsze o kase a nie wasze pierdolone dobro idioci

@GazelkaFarelka tak wiec w ktorym miejscu te bzdury? no wyjasnij mnie, nie kaz na siebie dlugo czekac xDD. Bo ja do wszystkiego co tu napisalem moge podac linki ze zrodlami jak dojade do pracy, a ty ze swoim wywodem mozesz ze zesrac na miękko co najwyzej

@GazelkaFarelka W KTORYM MIEJSCY WSKAZ JEDNA BZDURERE I PODEPRZYJ TO ZRODŁEM!!?? Ja do wszystkiego co napisalem wkleje zrodla, wtedy uklekniesz mały polaczku o kartoflanym mozgu i ucałujesz moje stopy

@pietruszka-marian Masz, łap wykres, po pierwsze nie jest +0.1 stopnia tylko +1 stopień, po drugie nigdy w historii Ziemi zmiany nie następowały tak nagle - koniec ostatniego zlodowacenia, gdzie nastąpił wzrost temperatur o +1 stopień, trwał przez 2-3 tys. lat. A teraz masz wzrost +1 w raptem 150 lat.


Poza tym nie każdy okres w historii Ziemi nadawał się do życia przez człowieka. Owszem, Ziemia sobie poradzi jak wzrośnie nawet +5 średnia i stężenie CO2 do 1000 ppm, ale my jako gatunek ludzki to nie za bardzo.


Dalej mi się nie chce tłumaczyć i prostować każdej bzdury którą napisałeś.

ce23b382-a8bc-4868-81a4-5817a6c54020

@GazelkaFarelka POLACZKU o kartoflanym mozgu skad ten obrazek?? Z DUPY??????XDDDDD XDDDDD Dlaczego ten obrazek pokazuje temperatury z okresu kiedy nawet nie bylo pierwszej cywilizacji? XDD I skad wziales ten 1c temperatury? Jakies zrodla kartoflany polaczku poza twoim z dupska obrazkiem?? Wyjasniłes mnie po chuju czlowieczku o malym IQ. Dojade do pracy to cie tak wyjasnie typku az uklekniesz przedemna

@pietruszka-marian Masz na wykresie podane źródło.


Poza tym, tak jak napisałam, dyskusja z tobą, nie posiadającym żadnej elementarnej wiedzy - to jak tłumaczenie buszmenowi który w życiu nie widział komputera, jak robić tabele przestawne w Excelu.

@GazelkaFarelka Trafił ci się mocny zawodnik ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Lepiej nic nie pisz bo całowanie stóp, kartoflany mózg i takie tam ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

@GazelkaFarelka Ja sobie umyśliłem, aby nikogo nie wrzucać na czarną. W ten sposób zobaczę wszystkie odklejki i takie tam. Ale twój rozmówca zmusił mnie do przemyśleń ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@WysokiTrzmiel Nie ma sensu żeby ludzie inteligentni i produktywni tracili czas na plankton, równie dobrze mógłbyś spędzać czas na tlumaczeniu swojemu kotu jak działa silnik spalinowy, z tą różnicą że kot cię nie obraża. To są ludzie żyjący w takiej nędzy umysłowej, że nie ma dla nich ratunku.

@Jarasznikos Zdaję sobie doskonale sprawę, że ta skala kolorystyczna ma swoje zastosowanie. Niestety kontekst w jakim pojawiają się takie mapki w sieci i masowych mediach jest jednoznacznie łączony z szeroko rozumianym globalnym ociepleniem. A w takim ujęciu jest to manipulacja, bo jedyne co się utrwala w świadomości, to widok "fali upałów".


Media żerują na skandalach, tragediach i sianiu paniki - polaryzują opinie do takiego poziomu, że jakakolwiek dyskusja staje się praktycznie niemożliwa. Prowadzi to do tego, że jeśli wyrazi się choć najmniejszą wątpliwość, co do danych opisujących globalne ocieplenie, zostaje się zaszufladkowanym jako niebezpieczny idiota.

@dieselmower Tak, media żerują na skandalach, tragediach i sianu paniki. Tak, moglibyśmy nieco zmienić kolorystykę takiej mapy, zwłaszcza że maksymalne wartości w tej skali są nieco na wyrost (nie kojarzę przypadku temperatury o 30 stopni wyższej bądź niższej niż średnia wieloletnia) Jednak informacje są tam podane. Poniedziałek 27. Czy ktokowiek pomyślał, że mamy falę upałów? Nie. Mamy odpowiednik fali upałów na styczeń. A takie mapki słusznie są kojarzone z globalnym ociepleniem. To, że wczoraj było 12 stopni powyżej średniej wieloletniej (tutaj z lat 1979-2010) nie jest jeszcze dowodem, ale takich obrazów notujemy więcej i więcej.

@pietruszka-marian Po pierwsze (https://www.climate.gov/news-features/understanding-climate/climate-change-global-temperature) W 2023 roku mieliśmy średnią temperaturę powierzchni o 1.18 wyższa niż średnia z lat 1901-2000. I to więcej niż rok wcześniej, gdzie było 0.91.

Reszta dość dokładnie wytłumaczyła Ci kilka rzeczy, jak chociażby to, że wyższa temperatura i wyższe steżenie CO2 nie zabiją biosfery, ale uczynią nasze życie niezwykle trudnymi.

A co do znikomej skali produkowania CO2 czy innych gazów cieplarnianych w porównaniu do chociażby ogółu reszty biomasy to sensowna jest analogia z wanną. Główny strumień wody to całe CO2 produkowane przez biomase, wulkany itp. To było już wczesniej, zanim człowiek osiągną cywilizacje techniczną. Odpływ to mechanizmy akumulacji tego CO2, głównie za sprawą fotosyntezy, czy to roślin czy bakterii. To było w równowadze, mniej więcej utrzymywało się na stałym poziomie. Teraz zaś zaczeliśmy malutkim strumieniem dolewać (spalanie paliw kopalnych). Przy założeniu że otwór odpływowy wciąż ma tą samą średnicę, to oznacza że prędzej czy później przelejemy tą wannę.

Zaloguj się aby komentować