Komentarze (25)

"Dlaczego w wymaganiach zamówienia laptopów znalazł się zapis faworyzujący jednego producenta procesorów? Tego nie wiadomo..."


No jak "nie wiadomo"?

pisałem już koment że ktoś ma firmę i znajomego w rządzie, ustawa powstała tak aby przetarg wygrała konkretna firma zaprzyjaźniona. Standard w urzędach, w rządzie pewnie na większe pieniądze wałki. Całą procedure znam urzędową bo tam pracowałem xD

Informacja nieprawdziwa... przecież te laptopy mają być kupione za pieniądze z KPO nabraliście się na obietnice Morawieckiego jak piłkarze na premie

Dlaczego w wymaganiach zamówienia laptopów znalazł się zapis faworyzujący jednego producenta procesorów? Tego nie wiadomo...

Wiadomo. Bez wchodzenia w szczegóły Inlel ma problemy, ale zawsze dbał o rynek laptopów za pomocą łapówek i przekrętów.

Łapówek i przekrętów. Rozumiecie teraz ?

@konkarne Jak to będą laptopy z linii budżetowych to nie ma ch... żeby w rękach dzieciaka wytrzymały 3 lata, one w rękach pedantów po roku się zaczynają j⁎⁎ać, pękają mocowania zawiasów, wentylatory zaczynają walczyć o życie a bateria wszystko co ma do zaoferowania to dumny napis Li-on xxxx kwh ale nie prąd.

Dodatkowo możemy być spokojni o słabą jakość akurat tej partii bo zgłoszenia gwarancyjne będą odrzucane pod każdy możliwym i niemożliwym pretekstem typu: użytkownik przeglądał memy z papajem.

Po drugie 13 cali to się do mało czego nadaje, net poprzeglądać, nawet 2 stron obok siebie nie bardzo da się wyświetlić.

Po trzecie stacjonarki za te pieniądze miałyby dłuższą żywotność i większy ekran.

Po piąte lepsza byłaby jakaś refundacja do pewnej kwoty, rodzice by decydowali czy low-cost laptop czy stacjonarka czy poleasingowy biznesowy.


Gx

@anonekzforczana nie raz i nie dwa czytałem o tych łapówkach intela na większe przetargi. Z drugiej strony jestem ciekawy jak to w rzeczywistości wyglada. Taki Janek od marketingu wysyła maila do premiera, zgaduja się na kawę jakby nigdy nic? ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)

@Man_of_Gx Dokładnie budżetowy laptop za 1.5k dla dzieciaka, który i tak będzie gównianej jakości, a dzieciak nie będzie szanował to co nie jest jego.


Mogli po prostu zamiast jednego 500+ dać chromebooka. W koncu to ma być do nauki a nie do nie wiadomo czego.

@IzotopePeprasso Taki Janek od marketingu wysyła maila do premiera, zgaduja się na kawę jakby nigdy nic? ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)

Tak. Właśnie tak. To się nazywa lobbing.

W USA jest jeszcze lepiej. Senator jest zapraszany na kolację. Rachunek jest wystawiany np na 250$, lobbysta zostawia czek na 1250$ i wychodzi. Senator płaci i dostaje 1000$ zwrotu.

30x 1000 to 30 kafli miesięcznie. Warto się schylić, prawda ? Na papierosy będzie.

Jak się cytuje tutaj ?

Zaloguj się aby komentować