od 2015 roku, gdyby pislamowcy wbili pierwszą łopatę np. w 2016 i wybrali koreańczyków to byśmy w 2023 lub w tym roku odbierali pierwszy blok atomowy, no ale c⁎⁎j, trzeba było kraść i misiewiczów promować, brudne pały awansować itp. itd. co za sytuacja gdzie każda partia nie robi nic nawet delikatnie nic dla narodu, przecież to krytyczna infrastruktura. Chyba moja teoria się po prostu potwierdza, jedni biorą kasę żeby czegoś nie wybudować i uwalić, a drudzy biorą kasę żeby wybudować gumowe jebadło lub ławki patryiotyczne i nakraść ile się da. Nie ma do c⁎⁎ja wafla syttuacji gdzie jest plan narodowy typu "budujemy atom" i roadmap jest po kolei co trzeba i jak, no po c⁎⁎j, powiemy że budujemy kiedyś, pora na cs'a. Takie akcje przecież od razu do rozliczenia przez wyborców powinny być, każde pierdolenie pislamowców usprawiedliwiające czemu nie wybudowali atomu powinno być od razu wynikiem wyborczym poniżej progu, peowcy to samo teraz, ni c⁎⁎ja nic się nie mówi o atomie, o tańszym prądzie, chuje muje dzikie węże, dzielmy ludzi na tych co chcą "kredyt 0%" i na tych co nie chcą = niech się źrą, nie będą pytać o atom. itp. itd.
ehh do c⁎⁎ja (╯°□°)╯︵ ┻━┻