Rośnie liczba podejrzanych w aferze zbożowej. Co ustalili śledczy?

17 osób usłyszało zarzuty m.in. oszustwa wielkiej wartości w wielowątkowym śledztwie, jakie prowadzi od ubiegłego roku rzeszowska Prokuratura Regionalna, która rozlicza tzw. aferę zbożową w czasach rządu PiS – ustaliła „Rz”. Postępowaniem objętych jest obecnie 75 firm z całej Polski, które w latach 2022–2023 importowały ukraińskie zboże techniczne. Prokuratura nie ujawni, kim są podejrzani ani jakie firmy reprezentują. – Przedmiotem śledztwa są objęte firmy zarejestrowane w Polsce. Nie występują firmy ukraińskie, przy czym są obywatele Ukrainy jako osoby reprezentujące te firmy. Status podejrzanych w śledztwie mają w przeważającej części obywatele Polski, ale również Ukrainy i obywatel Estonii – mówi nam prok. Dorota Sokołowska-Mach, rzeczniczka prokuratury. 


#wiadomoscipolska #aferazbozowa #ukraina

#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

Rzeczpospolita

Komentarze (14)

Prokuratura nie ujawni, kim są podejrzani ani jakie firmy reprezentują. 

@bojowonastawionaowca pytanie czy nie ujawni w czasie trwania śledztwa dla jego dobra, czy nie ujawni nigdy, żeby chronić osoby, które mogą być powiązane z tym czy tamtym.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu afera solna, kurw.. po rozprawie z 6-8 lat, trwała , ale nie było podane które firmy korzystały z soli ulicznej w swoich produktach

@SunSenMeo Prokuratura nie ujawni, bo jeśli któraś firma zostanie oczyszczona z zarzutów, to może pozwać prokuraturę. Wszędzie widzicie spisek i drugie dno.

Zaloguj się aby komentować