rosja wysłała okręt podwodny i inne statki wojskowe w celu ochrony tankowca, który próbowały przejąć Stany Zjednoczone — WSJ.

Tankowiec, znany wcześniej jako Bella 1, nie mógł wpłynąć do portów Wenezueli w celu załadunku ropy. Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły pościg za statkiem na Oceanie Atlantyckim w ramach kampanii mającej na celu wykrycie i aresztowanie floty cieniowej.

W grudniu załoga statku odparła próbę wejścia na pokład przez amerykańskie siły zbrojne i wypłynęła na Atlantyk. Załoga namalowała na burcie rosyjską flagę, zmieniła nazwę na Marinera i ponownie zarejestrowała statek jako rosyjski.

Obecnie tankowiec znajduje się około 300 mil na południe od Islandii i płynie w kierunku Morza Północnego.


#rosja #wojna #ukraina

41b7e5a6-c4a4-418c-b88b-e3c938cb81d0
a3efb869-0bf3-426d-a6d0-0bfd052f00bf

Komentarze (11)

@radziol pewnie nic, wieją tym zardzewiałym złomem. Ciekawe czy teraz będą dołączać po jednej akuli do każdego tankowca To by były dopiero jaja. Może Kuzniecow jeszcze wypłynie w konwoju wenezuelskim (o ile już go palnikami nie tną)?

Mam kilka pytań do @bartek555 , czy to że statek tak wygląda cokolwiek zmienia? Czy to kwestia estetyki? Jak byś miał na oko określić ile % statków na oceanach tak wygląda to ile byś strzelał? Czy naprawdę można tak sobie w trakcie rejsu, przez radio przerejestrować statek i od tego momentu być kimś innym?

@tomasz-frankowski ta zardzewiala czesc w innym kolorze to czesc, ktora jest pokryta farba anti fouling, antyporostowa. Zmniejsza diametralnie zuzycie paliwa. Wyglad statku cargo daje jakies tam wyobrazenie o jego ogolnej eksploatacji, bo w normalnych warunkach co 5 lat powinien byc przemalowany. Tutaj widac, ze doku nie widzial dosc dlugo, albo armator oszczedzal na takiej podstawie, ergo - syf.

Przez radio nie da sie zmienic wlasciciela. Statek trzeba przerejestrowac w danym rejestrze (kraju) lub zmienic rejestr przy okazji zmiany wlasciciela. Wiaza sie to z ogromna iloscia papierologii.

Jedyne co mozna zrobic przez radio to oddac statek pod kontrole firmie, ktora zajmuja sie salvage, czyli ratowaniem mienia.

Ile takich zlomow plywa to nie mam pojecia, nie bede nawet strzelal. W ogole mnie branza cargo nie interesuje i nie zwracam na nia uwagi

@PositiveRate ano to sa doslownie skrzydla - bridge wings. W sensie tak sie nazywaja. Potrzebne sa po to, zeby np. podchodzac do nabrzeza czy jak podchodzi jakis statek, albo innej obserwacji pilot/kapitan/oficer mogl stac i widziec co sie dzieje przy burcie.

@l33tv33n Jak to ruscy... Ciągle coś kręcą, mącą, kłamią. Przecież jakby oni coś, przez pomyłkę oczywiście, zrobili uczciwie, to by kraj implodował.

Zaloguj się aby komentować