Dyskusja użytkownika paulusll
Rosja uruchamia kolejną odsłonę kampanii gróźb kierowanych do Polski i Zachodu.
Podczas konferencji Putina, w której m. in. ostrzegał przed niebezpieczeństwem globalnego konfliktu dezinformując o rzekomych prowokacjach Zachodu, aparat wpływu Kremla zwiększył dynamikę publikacji materiałów o charakterze gróźb i zastraszania.
To kolejna odsłona ataków rosyjskiej propagandy na postrzeganie bezpieczeństwa przez zachodnią opinię publiczną.
Wcześniej, rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, w rozmowie z dziennikiem "Izwiestia" zarzucił fałszywie NATO "podnoszenie stopnia eskalacji" w relacjach z Rosją. W tym czasie Rosyjska propaganda intensywnie promowała tezy z wypowiedzi Pieskowa i innych urzędników Kremla jakoby NATO było w stanie bezpośredniej konfrontacji z Rosją.
Poznaj fakty: Sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, w rozmowie z „The Economist” powiedział, że kraje NATO powinny „rozważyć zniesienie części ograniczeń dotyczących użycia broni, którą przekazali Ukrainie”. Chodzi o wyrażenie zgody, by Ukraińcy, przy użyciu zachodnich systemów uzbrojenia, mogli atakować cele znajdujące się w Rosji. NATO nie angażuje się w działania zbrojne na Ukrainie. Dotychczas siły NATO nie angażowały się w żadne działania militarne związane z wojną jaką Rosja prowadzi z Ukrainą. Poszczególne kraje NATO udzielają Ukrainie wsparcia wojskowego przekazując jej sprzęt wojskowy i amunicję.
A to ciekawe @Pszczelarz
#ukraina #rosja #polityka

