Rosja opublikowała film, w którym twierdzi, że wystrzeliła alternatywę dla Starlinka – balon meteorologiczny, który może unieść 100 kilogramów i pozostać w powietrzu przez kilka dni. Twierdzą, że ma on na pokładzie anteny 5G, które wystarczą do zapewnienia szybkiego internetu i komunikacji na rozległych obszarach.


Blyatlink


Oczywiście to film propagandowy skierowany na rynek wewnętrzny, który nie pomyśli o faktycznym zasięgu tego cuda. To, że myślą, że mogą zastąpić tysiące satelitów balonem meteorologicznym, mówi nam wszystko, co musimy wiedzieć.


https://streamable.com/yudh71

#rosja #wojna #ukraina

Komentarze (16)

Sam w sobie pomysł nie taki zły (Polska ma chyba na aerostatach mieć radary rozkładane jako ersatz AWACSa) Jak to wleci na 10km i więcej to będzie to ciężko zestrzelić w locie, zasięg na 5g będzie lepszy i szybszy niż starlink. Chyba sama energia będzie największym problemem. Wojną jest statyczna, jest czas to rozkładać. Ciekawe jak z odpornością na wiatry. Wojna na Ukrainie pokazuje, że lepsze są tanie i masowe rozwiązania niż wyrafinowane i trudno dostępne. Oczywiście w tym konkretnym rodzaju wojny.

@gwynebleid być może podczas pokoju to dobre rozwiązanie.


Nie znam się, ale tak rozkminiam. 5G działa co najwyżej przez kilka km, więc russcy musieliby wystrzelić tysiące balonów naraz, starannie rozmieszczając je co kilka km NAD Ukrainą i mieć nadzieję, że nikt na Ukrainie ich nie zobaczy.


Chyba, że to rozwiązanie mocno lokalne i tymczasowe w celu nadania telegramu.

@gwynebleid na wysokości 10km wiatr nierzadko wieje powyżej 100km/h, balon nie jest sterowalny w takich warunkach. Musieliby ich mieć dziesiątki tysięcy wypuszczanych co chwilę z różnych stron Ukrainy. To abstrakcja.

Prędkości wiatru w tej chwili nad Ukraina (od około 120 do 170km/h).

0fbdafbd-b6fb-4635-aeb0-0d51c35e87b6

Zasięg nadajników 5G jest bardzo zróżnicowany i zależy od wykorzystywanego pasma, wynosząc od kilkuset metrów do kilku kilometrów. Najczęściej spotykane pasmo C (3,5-3,7 GHz) zapewnia zasięg około 1-1,5 km od stacji bazowej. Pasma niższe (np. 700 MHz) mogą pokryć sygnałem obszar do kilkunastu kilometrów.

Oto szczegółowy podział zasięgu 5G:

Pasmo C (3,5-3,7 GHz): Zasięg to zazwyczaj 1–1,5 km, rzadziej do 2-3 km w optymalnych warunkach.

Pasmo niskie (np. 700 MHz): Działa jako pasmo pokryciowe, oferując zasięg nawet powyżej 10 km.

Pasmo milimetrowe (mmWave - 26 GHz): Zasięg jest bardzo krótki, zazwyczaj wynosi kilkaset metrów, jednak zapewnia najwyższe prędkości.


@gwynebleid Czyli taki nadajnik na 10km praktycznie nie ma zasięgu na ziemi. Niet analoga

Pobór mocy pojedynczej stacji: Nadajnik 5G wyposażony w zaawansowane anteny (Active Antenna Unit - AAU) może zużywać od 1 kW do 1,4 kW, a w przypadku zaawansowanych konfiguracji z jednostką pasma podstawowego (BBU), pobór mocy może być znacznie wyższy.


Oto szczegółowy rozkład wagi dla 1 kWh energii LiFePO4:

  • Waga typowa: ~10-12 kg.

  • Waga minimalna: ok. 6,5-8 kg (ogniwa o najwyższej gęstości energii).


Nie wiem ile waży nadajnik 5G z antenami ale optymistycznie przyjmijmy 20kg. I optymistycznie przyjmijmy najlepsze baterie o wadze 5kg/1kWh. W 80kg wagi baterii daje nam to zawrotne 16h pracy nadajnika. Zmniejszenie mocy nadajnika spowoduje spadek jego zasięgu.


Także kolejny za⁎⁎⁎⁎sty ruski patent.

@NatenczasWojski

Tu jest mały haczyk.

Żeby to rozwiązanie miało sens, balon powinien być kotwiczony, a jeśli tak, to bez problemu można podać zasilanie z ziemi.

To w kwestii zasilania, ale nie widzę jednak metody zabezpieczenia/obrony takiego balonowego BTS-a.

@UncleFester też uważam że musi być zakotwiczony bo za dużo kosztuje żeby go puścić z wiatrem. Ale przy zasięgu dronow i szarej strefy działań do 20km to nie ma sensu żadnego.

@Chrabonszcz 3G ma zasięg 15km, niewiele większy. Powiedzmy że na balonie wysoko nad ziemią i braku przeszkód terenowych byłoby to z 25 km ale to w linii prostej, czyli na ziemi realnie mniej (przeciwprostokątna trojkata).

Prędkość 3G to za mało aby przekazywać obraz na żywo i to nigdy nie działało jakoś super.


Nie da się pogodzić zasięgu, szybkości i zużycia energii.


Szczególnie przy realiach pola walki na Ukrainie, czyli obrony takiej stacji przed dronami.


A powiedzieli że mają 5G bo teraz wszyscy mają 5G więc jak nie będzie działać to co za różnica co.

Zaloguj się aby komentować