Hejto.pl
Rosja maluje ciężarówki w "zebry". Nowy kamuflaż na wojnie

Na rosyjskich ciężarówkach wojskowych pojawił się nietypowy kamuflaż inspirowany historycznym wzorem. Ma on utrudniać wykrywanie pojazdów przez drony i systemy oparte na sztucznej inteligencji.


Rosyjskie wojsko eksperymentuje z nietypowym rodzajem kamuflażu inspirowanym wzorem dazzle, czyli geometrycznymi, kontrastowymi kształtami, które były stosowane na okrętach wojennych podczas I i II wojny światowej. Według serwisu The War Zone, nowe wzory zostały zaadaptowane do ciężarówek wojskowych w celu utrudnienia ich wykrywania przez drony.


W ostatnich dniach w mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia rosyjskich pojazdów, w tym ciężarówek "Ural" i "KamAZ", pokrytych nietypowymi wzorami. Zauważono co najmniej dwa warianty malowania: jeden oparty na szerokich, kontrastowych pasach przypominających zebrę oraz drugi, bardziej złożony, z zakręconymi kształtami przypominającymi liście. [...]


#wiadomosciswiat #rosja #wojnanaukrainie #samochodyciezarowe #wojsko #kamuflaz #polskieradio24

Polskieradio24

Komentarze (6)

@zuchtomek podejrzewam że jeśli będzie taka potrzeba, to najszybciej doczekamy się tanich sensorów typu fusion: optyczny/IR/UV. Te można jednak drukować jak każde matryce, a dla potrzeb tanich systemów fire and forget tam i specjalistycznego chłodzenia nie trzeba, jeśli można nadrobić niską jakość AI sensor fusion. A LIDAR to jednak ruchome części o całkiem wysokiej precyzji, gdzie działanie na duże odległości na lecącej niestabilnej platformie to chyba nie będzie aż tak tania sprawa...

@eloyard raczej miałem na myśli te obserwacyjne drony, nie stricte szturmowe - te mogą być naprowadzane za pomocą „zwykłego” lasera przez „zwiadowców”

@zuchtomek A to nawet lepiej: https://www.wbgroup.pl/produkt/system-gladius/


W wybranym przez Siły Zbrojne RP wariancie systemu GLADIUS bezzałogowce FT-5 wykorzystywane są do misji rozpoznawczych. Zostały wyposażone w sensory, umożliwiające wykrywanie i śledzenie obiektów w paśmie widzialnym (FT-5 IMINT), za pomocą radaru o sztucznej aperturze (FT-5 SAR) i w paśmie emisji radioelektronicznej (FT-5 ELINT).

Oni serio myślą, że Ukraińcy używają kamer do rozpoznawania co to za obiekt? Wiedziałem, że russcy są głupi ale nie aż tak. Do tego używa się czujników temperatury. A kamera tylko potwierdza.

Zaloguj się aby komentować