@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta @100mph no widzicie, był przez lata jeden, jedyny aspekt, który łączył WSZYSTKICH polityków - budowa dróg i autostrad. Pamiętacie na pewno lata '90 I' 00,jak wyglądały drogi w Polsce. Jaki był przeskok jak się jechało za granicę. Wszyscy politycy, od prawa do lewa na potęgę chwalili się kolejnymi odcinkami krajowek, dróg szybkiego ruchu, autostrad. Każdy na tym zbijał kapitał polityczny i o ten aspekt dbał. Efekt teraz, po latach? Absolutna petarda, często jadąc za granicę człowiek dostrzega, jak kapitalny stan i sieć dróg mamy w porównaniu nawet do takich hegemonów jak Niemcy, gdzie ich autostrady są po prostu wyboiste I non-stop w remoncie.
Meritum - czemu energetyka miałaby być inna? Każdy z niej korzysta, jest to rozwój i inwestycja w nasze bezpieczeństwo i przyszłość. Może nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale nie widzę powodu, dla którego jakakolwiek opcja polityczna miałaby takie inwestycje blokować i nie dogadać się ponad podziałami.
Może naiwne, ale mimo wszystko możliwe.