"Długa podróż maga" - Księgi zakazane

Mag wyruszył - zapierdziela

krótka przecież jest niedziela

ptaszek śpiewa, słonko pali

idzie mag i sobie wali


Choćby nimfy go nęciły

choćby elfki ochociły,

będzie szedł! Nie słucha serca

mag, choć togę mu przewierca


Idzie, chociaż się kolebie

zaraz z chuci go rozjebie

idzie pragnąc drogi schyłku


Idzie, pluje się z wysiłku,

idzie, idzie, nóg nie czuje

doszedł! Magu, gratuluję!


#nasonety #diriposta #zafirewallem

e9caf3f7-b0ee-43bb-8f1a-8b1d96fd9dad

Komentarze (22)

@UmytaPacha To się nie tak robi! Tak zrób:


Ryk wydał on ze swego gardziela

step cały ten ryk onieśmiela

jak szli Mongołowie, tak się zatrzymali

a później to z tego ryku już tylko się śmiali.


Bo on chce być groźny, a jest całkiem miły

uśmiecha się, aż wąsy mu się podkręciły

a krocząc po swoje liczne zwycięstwa

to jeszcze czas znajdzie ułożyć wiersza.


Czy Khanie, możemy liczyć na Ciebie?

Bo Pacha by chciała, no ale nie wie,

że tu, jak się prosi, to się rymuje.

Czy @DiscoKhan coś nam przygotuje?

Bo jeśli nie, to znaczy, że jest on

---------------------------- zajęty.

@UmytaPacha @George_Stark


Powiedzmy że nie do końca chętnie

Poły inwencji swej Mongoł rozepnie

Ciężko jest wpaść w ten bojowy trans

Ale jak w niego wpadnę... nie macie szans!

Zaloguj się aby komentować