Pytam, bo już od tego przeszukiwania neta pierdolca idzie dostać.


Problem: potrzebuję przez cały sezon dużo szczypioru, codziennie duży pęczek do jajecznicy, stir fry itp.


Co będzie do tego lepsze, cebula siedmiolatka, dymka taka jak z marketu, małe cebulki do ziemi? Siedmiolatka ponoć super rozwiązanie i się rozrasta sama w kępy, ale jak ma się rozrastać, jak ją będę wyrywał? Na razie zasadziłem ~100 dymek i wysiałem w doniczce siedmiolatkę, którą potem przesadzę do gruntu, ale w sumie mógłby mi ktoś poradzić jak najlepiej poprowadzić operację "permanentny szczypior"?


Btw, czasem starczy sam szczypior, ale czasem by się przydała cała roślina z tym białym.


#ogrodnictwo #rosliny

Komentarze (13)

@pizzzamonter No to jeżeli chciałbyś sobie przez cały sezon mieć świeży ładny szczypior. Oraz ładną dymkę do jajkownicy. To musisz sobie a powiedzmy raz w tygodniu posadzić. Taką ilość cebulek co by starczyła ci na tydzień. Wtedy będziesz miał zarówno szczypior jak i samą cebulę. W tym przypadku polecałbym właśnie dymkę. Siedmiolatka na gruby szczypior. Bardzo fajnie rośnie oraz odbija szczypiorek. Ma delikatniejsze liście. Jest taki bardziej prestiżowy. XD

Bo jeżeli posadzisz sobie wszystko w jednym momencie, po czasie będziesz miał wszystko przerośnięte.

@Zielonywewszystkim ok, tak zrobię, jeszczę z tą siedmiolatką wykombinowałem, że też będę dosiewał, żeby móc wyrywać razem z tym białym do stir fry i innych azjatyckich wynalazków.

Zaloguj się aby komentować