4 rano jest dla słabych. Od dwóch lat przylatuje na tydzień lub dwa do mnie na osiedle słowik, który nadaje sam od 23 do 3 rano. Poważnie rozważam zakup noktowizora i procy na jego kolejną wizytę za rok ( ‾ʖ̫‾)
Na całe szczęście kulturalne, zaczynają drżeć p⁎⁎dę po 4 rano i się rzucać po ścianach, ja napierdalam w ścianę, nawiązuje się nić porozumienia i wracam spać XD