@Chrabonszcz pewnie obrona przeciwlotnicza strąciła pocisk
nie. tam wybuchły dwa iskandery. celem była śmierć cywili.
nie widziałem dowodów na to, żeby rakietami celowo walili w autobusy
szpitale dziecięce, bloki mieszkalne, miejsca akcji ratunkowych, szkoły, teatr z kilkumetrowym napisem "DZIECI"... przecież to jest ich celowa taktyka, z którą się nie kryją od początku wojny. przecież oni otwarcie o tym mówią... o jakie dowody pytasz? masz 3 lata dowodów.
przecież to jest kurwa bez sensu
nie, dla rosjan ma to głęboki sens i jest elementem ich strategii, tak samo jak mięsne szturmy itp.. nie tylko w tej wojnie. w każdej w zasadzie. jest to część "rosyjskiej duszy". wierzę że możesz tego faktycznie nie rozumieć, dopóki nie spróbujesz myśleć jak ruski.
szykują się do zajęcia Sumów, więc będą robić to samo co w każdym innym mieście które zajmowali do tej pory. będą jebać po szpitalach, dużych blokach mieszkalnych itd.. znam gościa z Sumów który rano mi mówił że jego zdaniem celowali w uniwersytet, co znajduje potwierdzenie w niektórych newsach. ja jednak bardziej wierzę w to czym szczycą się dzisiaj ruscy w całym ruskim internecie, czyli celowanie w ludzi idących do cerkwi. robią to w każde święta. ma to pozytywny w rosji efekt propagandowy, jako kara za odcięcie się Ukraińców od cerkwi rosyjskiej. śmierć tych ludzi podnosi morale rosyjsiego społeczeństwa. widzą że ich bliscy nie giną na marne.
próbujesz ogarnąć temat rozumowaniem typowym dla cywilizowanego w europejskim znaczeniu świata. rosja do tego świata nigdy nie należała.