Przerabiał ktoś temat zakupu działki na zadupiu aby postawić na niej domek letniskowy?

Mam takie głupie marzenie aby mieć mały obiekt, gdzie można przedziadować weekend z dala od miasta. Tylko już nie ogarniam tych przepisów.

-nie jestem rolnikiem - czyli nie mogę kupić fragmentu pola?
-odrolnienie - czy ja muszę to odrolnić?
-budynek - wystarczyłby mi nawet barak - czy muszę odralniać pod barak? xD
-prąd - nie potrzebuję zasilania z sieci, będzie bez prądu chociaż może walnę panele FV na dachu i baterię na małe potrzeby
-woda - nie chcę przyłączać się, przywiozę sobie mineralną, chociaż jakiś mauzer na deszczówkę też by się przydał aby wziąć prysznic zbieranie deszczówki to chyba kryminał teraz?
-ścieki - kibel by się przydał xD czy mogę sławojkę podpiąć pod swoją deszczówkę i spłukiwać to aby ściekało gdzieś dalej w moje pole? xD
-inne rzeczy na podwórzu - kwietnik, szklarnia mała na jakieś ogórasy, duży fragment gruntu z łąką aby sobie siedzieć na werandzie i patrzeć na zachód Słońca.

W ogóle czemu z Internetu zniknęły takie klasyczne baraki mieszkalne? Jeszcze 10 lat temu było pełno ofert na baraki co wyglądały 1:1 jak takie z TrailerParkBoys a teraz są tylko kontenery i to pracownicze.

Jak bardzo jest to nierealnie i niedopuszczalne w aktualnym świecie?

#nieruchomosci

4bcc455b-9efe-40cd-bc82-7d027ec2ef15

Komentarze (16)

@SzubiDubiDU

1. Nie jestem rolnikiem - nie ma przeciwskazań 2. Odrolnienie - jak to działka rolna, to nie możesz nawet namiotu postawić (do urzędu pismo o odrolnienie takiego miejsca) 3. Budynek - tak, musisz odralniać pod miejsce gdzie ma stać budynek 4. Złóż wniosek o przyłącza. Lepiej mieć niż nie mieć a czeka się w uj 5. Woda - zbierać dla siebie możesz, nie możesz zwracać do kanalizacji sanitarnej (czyli ścieki). Zalecane jest by deszczówkę zbierać 6. Ścieki - nie wolno. Wybuduj szambo, będziesz miał spokój. Tylko w miejscowym planie zagospodarowania zobacz jak to wychodzi (w sensie ile maksymalnie pojemność) 7. Jak masz mniej niż 35m2 to nie musisz mieć pozwolenia, ale zgłosić trzeba. Maksymalnie dwie szklarnie na 500m2

Do maksymalnie 180 dni może stać taki barak, bo to budynek tymczasowy. Poszukaj u siebie firm co stawiają małe domki. Zazwyczaj nie jest to duży koszt, a na łeb kapać nie będzie.

Sam się buduje to wiem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

@Tomoe 

Do maksymalnie 180 dni może stać taki barak, bo to budynek tymczasowy

co to znaczy, że do 180 może stać? A potem mam go wyburzyć, schować do kieszeni? Czy chodzi o to, że mogę w nim mieszkać maksymalnie przez pół roku?

@SzubiDubiDU Skąd jesteś? (region w przybliżeniu)
do 1 ha może kupić każdy, czyli działeczkę do 10 000 m2

Jak nie zmieniasz przeznaczenia (nie rozpoczynasz budowy domu na przykład) to nic nie musisz odralniać.


Ogólnie to bym radziła ci rozejrzeć się za siedliskiem rolniczym, na zadupiach, w postaci ruiny można wyhaczyć za grosze, czasami nawet zdatne do zamieszkania na poziomie "przenocować sobie w lecie, żeby nie wiało i na łeb nie padało". Wtedy cała reszta typu sracz czy szklarnia, czy nawet przyłącze prądu jest całkowicie realne i legalne.

@GazelkaFarelka Aktualnie wschodnie mazowsze, chcę szukać czegoś na północnym-wschodzie mazowsza na skraju z podlasiem.

Jest tam mnóstwo emerytów rolników, którzy by to chcieli sprzedać pole bo nie używają, albo już umarli i dzieci chcą sprzedać pole z domem. Wiem, że lepiej byłoby wyhaczyć dom z polem ale to wygląda mi na większy koszt. Z minusów to zazwyczaj są sąsiedzi po bokach (typowa działka mazowiecka: wąska a długa) a domek letniskowy bym mógł postawić na końcu działki zamiast na początku. Wtedy jestem z dala od ludzi i mogę sobie wyć do księżyca i grać na banjo.

@GazelkaFarelka w takim przypadku to tak, bo już gdzie chata stoi to odrolnione. Chociaż dla pewności lepiej to zrobić, bo mogli na dziko postawić i wtedy ty płacisz kary

@SzubiDubiDU Z doświadczenia wiem, że siedlisko z chałupą to niechodliwy towar. Okoliczni rolnicy ziemię uprawną samą chętnie kupią, ale siedliska już nie chcą. Dlatego ludzie chcą w pakiecie sprzedawać razem tylko z ziemią, żeby się pozbyć - bo inaczej nawet za relatywnie niewielkie kwoty wisi latami.

Jak znajdziesz ofertę na siedlisko z ziemią, to możesz zadzwonić że jesteś chętny tylko na siedlisko. Jest duża szansa ze sprzedadzą ci same siedlisko, bo ziemię uprawną opchną komu innemu bez problemu.

@GazelkaFarelka kable kładą podobno na minimum 60m, bo taka jest zasada. U sąsiada położyli nowe na 20m ( ͡~ ͜ʖ ͡°). Także z tą legitnością to bym nie przesadzał

@Tomoe W pewnym momencie w historii w Polsce wszystko zostało zainwentaryzowane tak jak jest, tak więc jak stało tam siedlisko rolnicze to jest w papierach siedlisko rolnicze - bez znaczenia, czy przed wojną jego budowniczowie składali papiery o pozwolenie na budowę i dopełnili wszelkich urzędowych formalności czy sobie tym głowy nie zawracali


Wystarczy zresztą wypis i wyrys z ewidencji gruntów i budynków, żeby szybko to zweryfikować, jest to zresztą niezbędne do aktu notarialnego - na notariusz ma ci obowiązek to odczytać i poinformować jakiego rodzaju nieruchomość kupujesz - przecież nikt nie kupuje nieruchomości a potem się nie dziwi że "ojej jednak to co tam stoi to nielegalne to się okazało i co innego niż myślałem, to stoi na dziko i tera ja muszę kary płacić" XD

Nie ma dosłownie takiej możliwości, żebyś coś kupił z budynkiem stojącym tam nielegalnie, bez bycia poinformowanym o tym że jest to budynek stojący nielegalnie.

@GazelkaFarelka zdziwisz się, że tak kupują XDDDD anyway, 15 minut a masz spokojną głowę, że urzędnik jednak wpisał

@Tomoe Podkreślam, nie ma możliwości. Albo kupujesz działkę zabudowaną budynkiem (mieszkalnym czy gospodarczym) i masz to na wypisie i wyrysie z rejestru gruntów oraz w treści aktu notarialnego, albo kupujesz działkę formalnie niezabudowaną, co również masz na wypisie i wyrysie z rejestru gruntów oraz w treści aktu notarialnego (czyli nawet jak wiesz, że de facto stoi tam budynek, to wiesz, że jest nielegalnie, bo nie ma go w ewidencji).

Nie ma natomiast możliwości żebyś się zdziwił po fakcie - że w trakcie kupna jest legalnie, a po kupnie okaże się jednak, że nielegalnie. Po to właśnie jest umowa sporządzana u notariusza.


Owszem możesz kupić działkę z nielegalnym budynkiem ale robisz to zawsze świadomie, a nie że orientujesz się po fakcie że masz jakiś problem.

Jeśli chodzi o grunty niezabudowane. Możesz kupić coś za grosze z licytacji kowr (google harmonogram licytacji kowr i województwo). Przed zakupem tylko sprawdź media w okolicy (żeby coś postawić to musi być możliwość podłączenia prądu). Starostwo wydaje mapki, z tym do pge po oświadczenie o możliwości przyłącza. I do gminy o wydanie warunków zabudowy. Przy czym czasu jest mało bo w czerwcu wchodzą plany ogólne. Na stronach gmin przeważnie już są projekty. Tam możesz sprawdzić czy interesująca Cie działka jest objęta zabudową czy nie. Jeśli jest to o żadne warunki zabudowy nie musisz się starać. Domek do 35m2 stawiasz na zgłoszenie.

Zaloguj się aby komentować