Przerabiał ktoś temat zakupu działki na zadupiu aby postawić na niej domek letniskowy?
Mam takie głupie marzenie aby mieć mały obiekt, gdzie można przedziadować weekend z dala od miasta. Tylko już nie ogarniam tych przepisów.
-nie jestem rolnikiem - czyli nie mogę kupić fragmentu pola?
-odrolnienie - czy ja muszę to odrolnić?
-budynek - wystarczyłby mi nawet barak - czy muszę odralniać pod barak? xD
-prąd - nie potrzebuję zasilania z sieci, będzie bez prądu chociaż może walnę panele FV na dachu i baterię na małe potrzeby
-woda - nie chcę przyłączać się, przywiozę sobie mineralną, chociaż jakiś mauzer na deszczówkę też by się przydał aby wziąć prysznic
-ścieki - kibel by się przydał xD czy mogę sławojkę podpiąć pod swoją deszczówkę i spłukiwać to aby ściekało gdzieś dalej w moje pole? xD
-inne rzeczy na podwórzu - kwietnik, szklarnia mała na jakieś ogórasy, duży fragment gruntu z łąką aby sobie siedzieć na werandzie i patrzeć na zachód Słońca.
W ogóle czemu z Internetu zniknęły takie klasyczne baraki mieszkalne? Jeszcze 10 lat temu było pełno ofert na baraki co wyglądały 1:1 jak takie z TrailerParkBoys a teraz są tylko kontenery i to pracownicze.
Jak bardzo jest to nierealnie i niedopuszczalne w aktualnym świecie?
#nieruchomosci
