Przeglądam ogłoszenia sprzedaży mieszkań w okolicy, patrząc co tam dewelepruchy nie mogą sprzedać. Wtedy wchodzi ono, mieszkanie gdzie jeszcze stoi nie dopita herbata babci / dziadka. Podstawowa zaleta:


Możliwość podzielenia mieszkania na 2 KAWALERKI co staje się idealną propozycją Inwestycyjną


Jak tu nie gardzić tą całą mafią patodeweloperską?


#gownowpis #nieruchomosci

Komentarze (10)

@30ohm Patodeweloperka to mikromieszkania, chujowe ukłądy, brak zieleni i miejsc parkingowych, a sprzedawanie mieszkania po babci jest zupełnie czym innym. W sumie to tak jakbyś opla oskarżał, że handlarz z Pleszewa sprzedał Ci gówno zespawane z czterech aut

@wielbuont to jest blok z połowy lat 30 XX wieku, stawiali je bo miał powstać COP. Tak stoją do tej pory. Dziwne że kibli na korytarzu dla całego bloku nie ma. Zieleń może jest, o parkingach wtedy nikt nie myślał. Po podziale to chujowy układ powstanie.

@30ohm z ciekawości, łazienki już tam były zrobione? W kamienicach z lat 30. łazienki nie były jeszcze taką oczywistością, chociaż WC już robili

@AndzelaBomba wychodzi na to że tak, albo były od razu albo powstały później. Te osiedla przechodziły od pieców kaflowych w mieszkaniach, przez piecyki gazowe do centralnego ogrzewania miejskiego. Układy są zbliżone do tych z czasów komuny.

@30ohm 2? Phi. Stary, widziałem ogloszenie "mieszkanie inwestycyjne", identyczne z takim w którym się wychowałem, blok prl, M3 przerobione na M5. Z pieprzonej kuchni zrobili pokój, w przedpokoju dali aneks kuchenny, salon z balkonem przerobili na 2 klitki.

Zaloguj się aby komentować