Pralka Candy ostatni, podsumowujący wpis

hejto.pl

Jakiś czas temu opisywałem perypetie z próbą naprawy cieknącego bębna pralki Candy Bianca, które finalnie spełzły na niczym.

Wczoraj znalazłem chwilę czasu by rozebrać korpus, plan jest taki by z samego bębna wykonać lampę warsztatową


Tak to wyglądało.

Krzyżak na którym za pomocą łożyska obraca się bęben został wykonany z ze stopu aluminium ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Jeśli ktoś nie wie, stopy aluminium w kontakcie z innymi metalami, m.in. ze stalą i w środowisku w którym są jakieś elektrolity bardzo szybko koroduje. Pomyślmy: bęben wykonano ze stali nierdzewnej (tak ogólnie, bo zauważyłem że też koroduje xD) + proszek do prania to mnóstwo soli wszelakich.

Oczywiście ktoś może mi zarzucić że nie czyściłem pralki, ale niestety czyszczenie niewiele pomogło jak widać. Grzałka jest jedynym elementem który nie był pokryty takim syfem.


Tutaj widać korozję i pęknięcia osłabionego metalu.

Na zdjęciu poniżej widać że krzyżak był przyczyną drgań bębna i nieprawidłowej pozycji względem korpusu w którym się obracał.


Pralka wytrzymała 4 lata. Oczywiście był to chińczyk - seria premjum, ale to dalej chińczyk wykonany z chinolitu.

Nie polecam

#agd #majsterkowanie

Yes_Man userbar
hejto.pl

Komentarze (39)

@ostrynacienkim Było sporo polecajek pod moimi wpisami: Bosh/Siemens/Electrolux/Miele. Zwłaszcza dwa pierwsze bo są produkowane w Niemczech. Po wpisach na forach wiem żeby na pewno unikać Beko - średnia jakość i tragiczny serwis.

@Yes_Man mam boscha srednia polke, moja zona mieli nia codziennie od okolo 8 lat. W domu rodzinnym byl whirpool ktory wytrzymal -+24 lata i w sumie dalej dobrze dzialala - tylko slabo juz wirowala

@Yes_Man Ja miałem pralkę Samsung, wytrzymała 10 lat, prawie codziennego prania. Znowu kupiłem Samsunga i mimo, że "wysoki" model, ale to już gorzej wykonany.

Z bębna można zrobić też grilla oraz... maszynę do prażenia kawy

@Yes_Man Nie wiem jak teraz, ale ja dobrze wspominam beko (model sprzed 10 lat) . Pralka wytrzymała jakieś 9 lat dosyć intensywnego użytkowania (co najmniej 10 prań tygodniowo, może trochę więcej). Tylko że był to model kupiony w promocji "5 lat gwarancji producenta". Zepsuła się raz, jakieś 2 miesiące przed końcem tej gwarancji - skończyły się szczotki w silniku. Serwis to była firma zewnętrzna, serwisująca kilka marek, wymiana szczotek na miejscu w domu, i jeszcze jakieś 4 lata podziałała. Na sam koniec łożyska już porządnie huczały (nie wymienialne) , ale zanim coś się zatarło , urwał się po prostu plastikowy uchwyt od otwierania drzwiczek, a codzienne otwieranie pralki kombinerkami już sobie odpuściłem.

@Yes_Man przede wszystkim trzeba brać poprawkę że każda pralka najczęściej ma tak, że do końca gwarancji i się nie znamy. Dlatego sam kupiłem beko bo było najtańsze, nie daje jej więcej jak 3 lata że wytrzyma.

@lanosdriver to może się zgadzać o dotyczy wszystkich marek ale dekadę temu. Punktem przełamania jakości wykonania jest pandemia. Wtedy wszystko poleciało na łeb na szyję

@30ohm Właśnie dlatego nie kupuje tych śmieciowych marek (jakieś Beko, Candy czy inne chińczyki). Nie dość że po gwarancji się psują to ich naprawa kosztuje 2x tyle co nowa pralka.

@ostrynacienkim @Yes_Man a ja dodatkowo nie polecam Amici. Niby łożyska wymienne, ale musiałem to robić już po 2 latach i dostęp nie był prosty, serwisant wziął za to 600.

@Fulleks problem w tym że nie ma różnicy jakiego producenta kupisz, większość kończy tak samo, już to przerabiałem. Najdłużej działało LG.

@Michumi moja pierwsza pralka Candy kupiona w 2011 roku, pierwszą drobną awarię miała w 2016. Kiedyś sprzęty były robione solidniej

Polecam gorąco pralki TOSHIBA jeśli ktoś ma problem z wodą. Mam wodę ze studni głębinowej z wielokrotnie przekroczoną dopuszczalną wartością żelaza więc wszystko rdzewieje wręcz momentalnie a Toshiba jest już 3 lata i nie widać na niej nawet grama rdzy (gdzie wszystkie poprzednie gorenje, electrolux, amica, candy po roku miały już pomarańczowe ślady na bębnie).

Byliśmy przyzwyczajeni do zmiany pralki co max 4 lata a tu jest niesamowite zaskoczenie, ktoś faktycznie zabezpieczył sprzęt, szacuneczek.

@Yes_Man kompletny przypadek, że się sam dowiedziałem ale polecił mi je... serwisant Po poprzedniej śmierci naszego trzyletniego Gorenje pan serwisant powiedział, że akurat serwisował gumy od bębna w Toshibie i biorąc pod uwagę stan bębna to moze być rozwiązanie na naszą wodę. I chyba miał rację

@pepies Ja też mam wodę ze studni z wysoka zawartością żelaza ale mam odżelaziacz i to się dobrze sprawdza, ciuchy nie żółkną itp.


Gx

@Man_of_Gx no kiedyś miałem propozycję montażu ale po badaniu wody wychodziło że trzebaby wymieniać skład filtra wstępnego co miesiąc max. Taniej mi po prostu pić wodę z dystrybutorów

@pepies Może się mylę ale dzięki odżelaziaczowi u mnie dość długo wytrzymują AGD typu pralka, zmywarka, piec gazowy z zasobnikiem i pompami też się trzyma odpukać od 20 lat ( po 10 latach padła tylko pompa obiegowa CWU) nawet czajnik mało kamieniem zachodzi choć kamień to chyba kwestia wapnia.

Ale ja mam tylko złoże filtrujące które co parę dni się przepłukuje automatycznie i tyle kosztów co pompa zeżre prądu na płukanie.

No i poziom "zażelazienia" może być u mnie mniejszy.


Gx

@Yes_Man załóżmy że pseudo ekolodzy z UE wprowadziłoby kary za takie oczywiste błędy projektowe przez które odbywa się planowane postarzanie produktów. jakie byłyby skutki uboczne takich regulacji?

@Yes_Man To nie wygląda jak 4letnia pralka tylko jak kawałek wraku uboota. naprawiałem łożysko w 15letnim whirlpoolu to w środku był jakby go stado kotów pół roku lizało 24/7.


Gx

@Man_of_Gx stary, oni zrobili krzyżak z jakiegoś stopu aluminium i grubości max 2 mm ikskurwadeeeee

Co mogło pójść nie tak?

Powiem coś, co może się nie spodoba - tanich sprzętów się nie kupuje. Candy, Beko, Amica to proszenie się o kłopoty. Rodzice kupowali wszystko od Amiki - nie było opcji żeby w czasie gwarancji nie musieli czegoś zgłaszać. Łącznie te sprzęty nie pożyły dłużej niż 5-7 lat. Beko kupiłem sam, jako drugą pralkę do domu. Nie ma jeszcze 5 lat a już żre ją rdza, łożyska ledwo zipią a programator działa jak chce.

Znam ten ból, jakoś pół roku temu naprawiałem swoją pralko-suszarkę Samsung.


Kupiłem nowy krzyż (OEM) chociaż stary jeszcze byl cały ale w opłakanym stanie, zabezpieczyłem go dodatkową warstwą farby tak jak gosciu tutaj:

https://www.robinsonconcepts.com/2016/05/25/samsung-front-loader-washing-machine-spider-arm-replacement/


Dodatkowo musiałem wymienić łożyska bo były zajechane; jedno łożysko wyszło a przy usuwaniu drugiego łożyska (te wewnętrzne) rozjebałem połowę tej waniennki (zbyt zapieczone, albo nawet i powiem że się wspawało).

Kupilem wanienkę (OEM), przyszła z zamocowanymi łożyskami (made in china) wiec już je zostawilem (teraz wiem ze to byl błąd).

Dodatkowo wymieniłem amortyzatory też OEM, aby mieć z głowy ewentualne problemy z trzęsącą się pralką.


A! Podczas oczyszania bębna odkręciłem te 3 wewnętrzne podłóżne plastikowe stożki, dzięki czemu znalazłem powód, dlaczego czasem po praniu pranie śmierdziało (elementy są puste w srodku i material z ciuchów się tam nagromadził)


Pierwszy miesiąc po naprawie było git, od drugiego miesiąca już słuchać łożysko gdy bęben staje lub rozpoczyna obrót, oraz pralka generuje za duże wibracje.


Podsumowując - wydałem 1/3 kwoty nowej dobrej pralko-suszarki na naprawę starej i nie jestem zadowolony.

Juz lista z opcjami nastepcy jest przyszykowana, teraz czekam aż stara klęknie i w końcu się jej pozbędę.

Zaloguj się aby komentować