Pozostajemy w nośnym temacie z cyklu „czego lekarz ci nie powie”
#medycyna

Pozostajemy w nośnym temacie z cyklu „czego lekarz ci nie powie”
#medycyna

@Belzebub powiem tak; moja różowa jako pediatra daje sobie 20 minut na pacjenta, żeby go dobrze zbadać i mieć czas na opis. Pielęgniarki z rejestracji zawsze próbują jej jednak wcisnąć jak najwięcej pacjentów (po 10-15 minut na pacjenta), ale się nie daje i ciągle są o to burdy z nimi. Pacjentów ma tylu, że mogłaby tam siedzieć od rana do nocy, właśnie ze względu na to jak skrupulatna jest. Tak więc, nie generalizujmy - bo są obsrańce, którzy są cięci tylko na hajs, ale są też jeszcze lekarze, którym zależy na pacjencie, znam kilku takich.
Zaloguj się aby komentować