Komentarze (32)

@Dudleus Jak uważasz że wybory są fałszowane, to się zapisz do organizacji monitorującej wybory, zamiast shitpostować w internetach.

@Opornik jeżeli KO nie zdobędzie większości a PiS będzie miało więciej niż 10% znaczy że sfałszowane. Nie mam kiedy monitorować bo będę w robocie

@Dudleus 

Wygrali nie ci co chcę więc sfałszowane, hurr. Przykro mi, zbyt wielu ludzi jeszcze pamięta co się wprawiało za PE-O żeby przykryć głupotę i afery PiSu.

Ja pamiętam czasy kiedy naprawdę fałszowano wybory, bo byłem w RKW i byłem mężem zaufania.


Swoją drogą zabawne jak ta sama banda ciągle zmienia nazwy w nadziei że ludzi oszukają. Tera se serduszka w logo dali. Trochę to żenujące, ale cóż.

a5c16d34-3315-48ed-be30-4ddb4bd2d284

Beka, ze ludzie pisza takie farmazony xD ale tak jest jak sie nie ma o czyms pojecia a incognito mozna w necie o tym pisac xD bys chcial sfalszowac w pl wybory zeby to mialo realny sens to musialbys przekupic kilka tysiecy ludzi z roznych srodowisk xD

Nie planujesz iść na wybory? Czujesz niechęć i rozczarowanie polityką? Uważasz, że praktycznie wszyscy politycy mamią, kłamią, uprawiają tandetny populizm i kto by nie rządził, będzie głównie dbał o własne interesy, a nie o obywateli?


Jeśli mam być szczery, na temat polityki mam bardzo podobne zdanie, właściwie to się nią brzydzę i jak ognia unikam rozmów na jej temat, bo budzi ona bardzo negatywne emocje. Na wybory się jednak zdecydowanie wybieram i ciebie też chcę do tego namówić.


Dlaczego uważam, że należy spełnić swój obywatelski obowiązek? Bo brak głosu to tak naprawdę akceptacja obecnego stanu rzeczy, zarówno jeśli chodzi o poziom prezentowany na scenie politycznej, jak i znacznie szerzej - obejmując praktycznie wszystko co się w tym kraju dzieje.


Jeśli uważasz, że dzieje się dobrze, pewnie i tak idziesz na wybory i ten wpis nie jest skierowany do ciebie. Jeśli jednak nie odpowiada ci zaserwowana rzeczywistość - idź na wybory i oddaj głos, choćby każda ze startujących partii budziła twoją niechęć w większym lub większym stopniu. W takiej sytuacji istotą jest oddanie głosu właśnie na taką partię, która budzi najmniejszą niechęć - innymi słowy wybór mniejszego zła. Brak głosu to godzenie się na zło większe.


Naprawdę warto głosować. Warto korzystać z tego prawa, póki mamy taką możliwość. Rozmawiałem dopiero co z kolegą z pracy, który wiele lat temu wyemigrował z Rosji, i na moje narzekania na temat stanu polskiej polityki powiedział jedno - w Polsce przynajmniej wciąż macie prawdziwe wybory. No właśnie - tylko jak długo taki stan rzeczy się utrzyma?


Głosuj, póki twój głos wciąż się liczy. Jeśli teraz odpuścisz, to gdy nadejdzie dzień, w którym zdasz sobie sprawę, że oto bezwzględnie musisz zagłosować - wtedy może być już za późno.

@Sniffer Ciekawe że właśnie ta "demokracja" z ordynacją wyborczą doprowadziła do takiej sytuacji jaka jest, niegłosujący uśredniają się więc to są niewielkie różnice w ostatecznym wyniku a głosowanie to autoryzowanie tej patrologii, akt wiary jak chodzenie do kościoła, dlatego politycy zawsze zawodzą o frekwencję.

Społeczeństwo się podzieliło ponieważ nie macie wpływu żeby łagodzić konflikty, a konflikt jest potrzebny żeby przepychać coraz większe "mniejsze zło".

P.s. ponoć duży bojkot referendum jest, więc jednak można poprzez odmowę uczestnictwa w hucpie wyrażać swoją opinię.

@orzeszty na wybory zazwyczaj przede wszystkim idą ci, którzy mają bardzo sprecyzowane i często spolaryzowane poglądy. I nierzadko jest to efekt zmanipulowania przez daną opcję polityczną. Wolę więc, by zmęczeni polityką oddali głos, zamiast oddawać losów wyborów w ręce tych spolaryzowanych.


Też kiedyś myślałem, że najlepszą formą protestu będzie oddanie nieważnego głosu lub brak głosu w ogóle. To jest jednak tożsame z pozwalaniem na decydowanie o przyszłości kraju przez tych skłóconych.

@Sniffer o to to.

Jesteśmy dorośli.

Pora przyjąć do wiadomości, że nie będzie partii w 100% odpowiadającej Tobie programem oraz osobowościami; no chyba, że sobie założysz własną partię.

Zaloguj się aby komentować