Potrzebuje kupić dobry odkurzacz, który nie rozwali się od patrzenia. Nie chcę dajsona. Miałem zelmerka 8 lat, ssał jak delfin, ssak wodny. I był mi bardzo bliski, bo był odkurzaczem "piorącym". W sensie, że nie masz worka i po użyciu wylewasz wodę i to tyle, bez worka i filtrów HyPEA. Karcher to znam, ale nie chcę tych chińskich podróbek, chce dobry odkurzacz, tak do 2 tysięcy.


Any takers?


#polecenia #zakupy #kiciochpyta #pytanie

Komentarze (14)

@wiatraczeg Jak masz parter i cenisz rozwiązania gniotsa nie łamiotsa, to Karcher WD3 i tyle, tani, prosty jak konstrukcja cepa, wciąga gruz, wodę, zjebał się z rusztowania i nadal działał. Można było dokupić i wymienić wszystkie części, nawet obudowę. Jak masz schody, to jakiś ręczny, moja mama sobie chwali.

@wiatraczeg No to ten Karcher WD3, to jest oficjalnie odkurzacz przemysłowy a więc nie podlega ogarniczeniom mocy dla odkurzaczy przeznaczonych do gospodarstwa domowego.

@wiatraczeg mam Karcher wd4 wciąga u mnie królicze bobki, siano, gałazki rozmiarów palca, byłem w szoku ile jest w stanie wciągnąć bez zatkania a jeżeli się zatka to wystarczy wyciągnąć rurę i przepchnąć palcem przykładowo siano dalej przez wejście odkurzacza i można odkurzac dalej, moc również dobra - taka jaka powinna być. Polecam Karcher jeżeli wystarczy zwykły odkurzacz. Nie bralbym karchera jeżeli

- wielkość odkurzacza i jego przenośność ma znaczenia

- potrzeba jest jakiś dedykowanych szczotek do zbierania sierści zwierząt itp.


Nie wiem co ci nie pasuje w karcherze - na różnych grupach go polecają a poza tym odkurzacze to nie jest hi tech by musiał kosztować 2 tys.

Zaloguj się aby komentować