Poprzednią edycję #nasonety moja #diriposta zamykała, więc dla równowagi - tym razem pierwsza!


Cisza


Zapada noc, a my - milczymy,

Choć wiele nam chodzi po głowie.

Coś wisi w powietrzu i się nadyma,

Ty mnie, czy ja tobie opowiem?


Żadna w tym wszystkim jest opieszałość…

Być może tych kilka słów blednących.

Niewypowiedziane, już wywietrzały,

Nie były wieści heroldem, ni gońcem.


Czas odmierzamy w naszych oddechach,

Byt nasz stał się pozaczasowy,

Zamknięci jesteśmy w chwili na głucho.


Co nam teraz właśnie po słowie?

Słowa wymowę milczenia splamią,

Ciszę, kojącą bezmową, nam nikczemnie złamią.


#zafirewallem

Komentarze (27)

Zaloguj się aby komentować