Popękane domy i drogi, magma pod miastem. Zbliża się silna erupcja na Islandii?

Z Islandii napływają informacje o możliwej erupcji na półwyspie Reykjanes. Nie byłoby w tym nic niepokojącego, gdyby nie skala wydarzeń poprzedzających potencjalną erupcję - wstrząsy skutkujące wieloma uszkodzonymi drogami i domami, a także magma płynąca pod miastem Grindavík. Stąd obawa, że ewentualna erupcja mogłaby mieć poważne skutki.


"Znaczne" ryzyko erupcji na półwyspie Reykjanes

Islandzkie Biuro Meteorologiczne, które - wbrew nazwie - monitoruje również aktywność sejsmiczną i wulkaniczną w kraju, poinformowało, że ze względu na skalę intruzji magmy i prędkość jej przemieszczania się istnieje "znaczne" ryzyko erupcji na półwyspie Reykjanes.


Nie sądzę, byśmy musieli długo czekać na erupcję. To kwestia godzin lub dni. Prawdopodobieństwo erupcji znacznie wzrosło - powiedział publicznemu nadawcy RUV Thorvaldur Thordarson, profesor wulkanologii na Uniwersytecie Islandzkim.


Wzmożona aktywność sejsmiczna i deformacja gruntu

Przyczyną ostrzeżeń jest wzmożona aktywność sejsmiczna i deformacja gruntu na południu półwyspu Reykjanes. Wstrząsy zaczęto rejestrować już w piątek, a od północy zarejestrowano ich już co najmniej 800 - epicentra większości z nich znajdowały się w pobliżu miasta Grindavík.


Najsilniejsze trzęsienie ziemi - o magnitudzie 5,0 - zarejestrowano w piątek ok. godz. 19:00 zaledwie 1 km na wschód od położonej nieopodal Grindavíku góry wulkanicznej Þorbjörn. Aktywność sejsmiczna, największa w tym rejonie w najnowszej historii, zmusiła geologów i sejsmologów do zintensyfikowania monitoringu sytuacji.


Ocenia się, że to właśnie w rejonie Grindavíku znajduje się południowo-zachodni koniec strefy, gdzie magma przedziera się przez skały ku powierzchni ziemi. Godzien uwagi jest fakt, że tempo deformacji gruntu jest bezprecedensowe w przypadku półwyspu Reykjanes, co wskazuje, że skala intruzji magmy jest o wiele większa, niż bywało to wcześniej.


//Dalszy ciąg artykułu w linku, jest dość dlugi


#wiadomosciswiat #islandia #wulkan #magma

Rmf24

Komentarze (30)

@conradowl niewielki obszar Islandii jest bezpośrednio narażony na wypływ lawy, a to miejsce gdzie teraz jest zagrożenie było nieaktywne przez ostatnie 6 tysięcy lat (do 2021) więc jak wioska powstawała to nie było zagrożenia


mimo wszystko to ostatnie kilka dni było podobno mega stresujące dla mieszkańców miasta Grindavik i też nie chciałbym tam mieszkać

@General_Kenobi mniej więcej o tym wiem, Islandia (tak jak Neapol) to jednak nie moja bajka. Miałbym z tyłu głowy gdzie żyję.

Choć kurczę pod względem natury i krajobrazów to Islandia mi chodziła po głowie swego czasu - ale wybrałem Szkocję.

@starebabyjebacpradem w sumie niedaleko mnie jest całe miasto na wygasłym wulkanie, Dundee Law się nazywa. Były fotki, także ode mnie z widoku stamtąd

@conradowl w sumie to już wiem dlaczego wszyscy o tą Polskę się tak bije, to jest idealne miejsce do życia, no może poza Psim Polem we Wrocławiu.

@festiwal_otwartego_parasola od dwóch lat jestem chrześcijaninem, byłem na marszu. tak powinno być , MSZ ma się tym zająć.

Całuski z Wrocławia.

@sebie_juki niedawno był niemal taki sam filmik ze Szkocji - tylko i wyłącznie z powodu silnych wiatrów drzewa z szeroko ukorzenionym fragmentem gleby się podnosiły. Więc tu też wiatr można obstawić.

Zaloguj się aby komentować