#polskiedrogi #wypadek
Jak to jest się mierzyć z prawdą? Ano tak, że trzeba mnie zablokować, żebym przypadkiem prawdy nie wytknął xD


Wystarczy, że zwracam szczególną ostrożność na pojazdy nie zachowujące się jak należy.


@Kari28 szczególnie na te, które dojeżdżają do skrzyżowania bez zatrzymania xD


Pamiętam, że jechałam 73 km/h drogą z ograniczeniem prędkości do 70 a potem wjechałam w teren zabudowany i zmniejszałam prędkość.


@Kari28 73 kmph w zabudowanym xD


No i odpowiem komuś, kto posunwał się do paskudnej manipulacji, by próbować wygrać dyskusję xD

@Odczuwam_Dysonans ojej, jak się sam pogrążasz...

Najgorsze jednak że czynisz pewne założenia, po czym przyjmujesz je za pewnik. A co jeżeli OPka miała 73 na tempomacie? Wtedy przecież nie łamała przepisów bo każdy licznik zawyża prędkość (...)

Licznik w moim aucie prędkość zaniża, ponieważ był homologowany do innego rozmiaru opon niż mam obecnie założony i jest to rozmiar dopuszczony przez producenta i homologowany. Więc sam przyjąłeś coś za pewnik, mimo że jest to nieprawda, ale wciąż, przekraczała dozwoloną prędkość. Więc kłamiesz zwyczajnie twierdząc, iż w każdym aucie licznik zawyża prędkość.


Nie mając już argumentów, posuwasz się do insynuacji, które są kłamstwem, to smutne, że musisz się do tego posuwać, by spróbować wygrać dyskusję xD Otóż nie uważam tak jak napisałeś i nazywam to po imieniu, manipulujesz aż miło. xD

Komentarze (41)

cebulaZrosolu

@aarahon ale Ci się musi nudzić

I musiało Cię dobrze rozgrzać skoro wychodzisz z tym poza tamten post

Cybulion

@cebulaZrosolu daj pioruna i obserwuj sytuacje mordko, tu bedzie blietzkrieg, mordownia, bedzie pot i lzy, bedzie niszczenie dzieciecych marzen....

cebulaZrosolu

@Cybulion a to ja wysiadam:)

aarahon

@cebulaZrosolu a ciebie by nie rozgrzało, gdy ktoś kłamie na twój temat i nie daje ci odpowiedzieć na te kłamstwa? Cóż, bezpieczeństwo na polskich drogach dotyczy mnie i wolę, żeby jednak przestrzegać przepisów ruchu drogowego i nie utrwalać złych nawyków i przekonań.

cebulaZrosolu

@aarahon myślę, że nie wydawał bym się w jakieś głupie napinki w internecie i nie teoretyzował bym skoro mnie tam nie było.

aarahon

@cebulaZrosolu myślę, że jednak tak.

jonas

@cebulaZrosolu Internet to poważny biznes.

chimichangas

@aarahon jaki kolor fedory polecasz?

aarahon

@chimichangas żaden, dlaczego miałbym polecać kolor fedory?

roadie

weź se meliske zaparz albo coś

ZohanTSW

Którym aarahonem dzisiaj jesteś? Tym twardym który nie przejmuje się co myślą inni, czy tym który nie może znieść kłamstw na swój temat?

b714037c-af13-4055-8115-77f252d19822
aarahon

@ZohanTSW jestem tym samym. Tak w ogóle to tylko ty wskazujesz, że nie mogę znieść kłamstw na swój temat, ja tak nie twierdzę. Ale ja mam na tyle odwagi by wołać tego, któremu zadaję pytanie. Ty, z jakiegoś powodu, nie masz tej odwagi.

ZohanTSW

@aarahon no to obchodzi cię co ludzie gadają czy nie obchodzi? Bo tu jasno wynika że się zagotowałeś jak mleko gdy człowiek nie patrzy xD

aarahon

@ZohanTSW obchodzi mnie co ludzie gadają. Komunikacja to jeden z filarów społeczeństwa. Nie zagotowałem się jak mleko. Po prostu wytknąłem prawdę pewnej osobie i odpisałem innej, bo nie mogłem tego zrobić w oryginalnym wpisie, a nie chciałem, żeby ta osoba pozostała bez odpowiedzi na swoje pytanie, po prostu uważam, że jeśli ktoś zadaje pytanie, to należy mu się odpowiedź. To źle, że chciałem odpowiedzieć rozmówcy?

ZohanTSW

@aarahon chłopie, to nie jest prawda, to tylko twój punkt widzenia. Cała twoja narracja to "trzeba było jechać ekspresówką". A jaką prawdę byś głosił, gdyby sytuacja wyglądała tak, że OPka stwierdziła że pojedzie ekspresówką, a tam kierowca Golfa chcąc zmienić pas nie spojrzał w lusterko i uderzył w OPkę? Skończ temat, bardzo lubisz gdybać, a gdyby mama miała fiuta to by była ojcem.

aarahon

@ZohanTSW czemu czujesz potrzebę manipulacji i wmawiania mi czegoś, czego nie napisałem? Moja narracja to - ekspresówki są bezpieczniejsze i zwykle szybsze, niż alternatywne drogi krajowe. Poparłem to argumentami do których ty, ani opka się nie odnieśliście. Jeśli uważasz, że nie jest to prawda, tylko punkt widzenia to spoko, możesz pod moim wpisem dowoli wyrażać swój punkt widzenia. Możesz nawet kłamać, że gdybam o czymś, podczas gdy gdybania u mnie nie znajdziesz, sam gdybasz co by było gdyby opka pojechała ekspresówką, tak samo zrobiła ona, w swoim wpisie xD

ZohanTSW

@aarahon oczywiście że ekspresówki są bezpieczniejsze i masz pod tym kątem rację, ale to nie znaczy że na ekspresówce wypadki się nie zdarzają. Co byś napisał gdyby opka wybrała ekspresówkę i ktoś w nią przywalił?

aarahon

@ZohanTSW że mi szkoda, że padła ofiarą innego kierowcy. Teraz zresztą też mi jej szkoda, wracasz sobie z wakacji a tu mało ktoś cię nie zabił, bo zignorował znak STOP. Tylko... po co tak gdybać? Wszystko jest w pierwszej części zdania, które napisałeś: "oczywiście że ekspresówki są bezpieczniejsze" co oznacza pośrednio - są bezpieczniejsze od dróg krajowych choć na nich też zdarzają się wypadki.

Odczuwam_Dysonans

@ZohanTSW niech zgadnę, typ wrzucił coś w stylu "mam wyjebane", co z reguły powtarzaja ludzie dalecy od wyjebki :P

ZohanTSW

@Odczuwam_Dysonans ja nie wiem jak to opisać, polecam odblokować typa xd

GazelkaFarelka

@aarahon Widać na zdjęciach, że teren jest zabudowany, uliczka podporządkowana pomiędzy domami, nie było możliwości zauważenia że ktoś dojeżdża do drogi z pierwszeństwem na pełnej, tak jak to jest w przypadku terenu niezabudowanego.


Poza tym dziękuję za niesamowity fikoł - myślałam że nie spotkam w przypadku zderzenia dwóch aut, opinii analogicznej do typowych komentarzy po uderzeniu pieszego na przejściu "co z tego że miał pierwszeństwo, POWINIEN UWAŻAĆ"

aarahon

@GazelkaFarelka oczywiście że była możliwość zauważenia, sam miałem taką sytuację i wyhamowałem przed takim autem. Była noc i zauważyłem za szybko dojeżdżające do skrzyżowania wiązki światła. Okoliczności tutaj były podobne, ale nie było szans na właściwą reakcję i naturalną koleją rzeczy stało się to, co się stalo.


opinii analogicznej do typowych komentarzy po uderzeniu pieszego na przejściu "co z tego że miał pierwszeństwo, POWINIEN UWAŻAĆ"

Jedyną osobą, która o tym pisze... jesteś ty. Ja nic takiego nie napisałem, nic takiego nie sugerowałem, nawet nie wspomniałem o tym. Jeśli uważasz inaczej to mi to zwyczajnie udowodnij.

GazelkaFarelka

@aarahon Obwiniasz osobę, która miała pierwszeństwo, o wypadek. Tak, dokładnie wojujesz żeby udowodnić, że to ofiara tego wypadku - która jechała prawidłowo, jest sama sobie winna, bo nie myślała za wszystkich innych na drodze.

Cybulion

@GazelkaFarelka ofiara miała 70 w zabudowanym wiec tez jest winna, jechala by 50 to tamten dawno by przejechal. Ot proste, przestrzegac ograniczen.

GazelkaFarelka

@Cybulion Przecież pisała, że miała przed zabudowanym 73, potem zmniejszyła prędkość - oczywiście nie zweryfikujemy, jak było, jeżeli zakładamy że kłamie to równie dobrze możemy przyjąć że mogła jechać i 120 - no ale zakładamy, że nie kłamie

aarahon

@GazelkaFarelka xD Masz jakiś kompleks, że czujesz potrzebę wmawiania mi tego, czego nie napisałem? Pisałem nie raz - nie miała szans na uniknięcie zdarzenia, bo ktoś zignorował znak STOP xD

Cybulion

@GazelkaFarelka mijasz 50 masz 50. A nie zwalniasz z 73 mijajac znak 50.

GazelkaFarelka

@Cybulion Rownie dobrze mogła jechać 50 kmph ale typ odpalić auto dwie sekundy później i byłby dokładnie taki sam wypadek.

Albo jechać 100 kmph - wtedy też by wypadku nie było bo by przejechała to skrzyżowanie wczesniej niż koleś XD

Albo mogła jechać autostradą - wtedy też by wypadku nie było

Albo ona ruszyć w drogę minutę później.


Prędkość ma znaczenie w przypadku czasu na reakcję i drogi hamowania, gdybyśmy mówili o tym że wjechała w jakiegoś pieszego czy komuś w dupsko, ale jak ktoś ci zza budynków z podporządkowanej wyjeżdża nie zatrzymując się na stopie to - tak jak autorka - nawet nie wiesz co i kiedy pierdolnęło, a co mówić dopiero o reakcji, więc tutaj dywagacje czy jechała 50 czy 60 w kontekście jej winy w tym wypadku są bezzasadne.

jonas

To takie ważne dla losów wszechświata, że trzeba było zakładać osobny wątek z jakimiś wyrwanymi ze środka dyskusji wpisami i oczywiście bez linka, bo wszyscy i tak wiedzą o co chodzi?

aarahon

@jonas nie, nie jest to ważne dla losów wszechświata i nie wiem skąd przyszło ci do głowy że tak mogłoby być. Prowadziłem tam dyskusję z kilkoma osobami, jako że zostałem w tym wpisie zablokowany i nie mogłem pewnej osobie to odpowiedziałem w tym wpisie, żeby osoba ta nie poczuła się olana, pominięta, czy coś. To źle?

ZohanTSW

@jonas a ty byś się nie wkurwił gdyby ktoś miał inne zdanie niż ty? Ta zniewaga krwi wymaga

jonas

@aarahon Link do tego o czym mówisz jest oczywiście dla wścibskich starych bab, więc dopytywanie o niego byłoby zapewne grubym nietaktem.


@ZohanTSW https://xkcd.com/386/

e771b2b2-6ca9-467a-beac-2aab4c7e01e4
aarahon

@jonas cóż, zrobiłem ten wpis, żeby odpowiedzieć komuś, konkretnie dwóm osobom, jednej, która mnie zablokowała w swoim wpisie, i jednej, która do mnie napisała, a ja nie mogłem odpisać, bo byłem zablokowany. Tagów mogłem nie dawać, ale dałem, bo coś mi się kojarzy, że za to ktoś ściga. Gdybym robił ten wpis jeszcze raz, to pewnie dałbym inne tagi, ale czasu nie cofnę, tak jak bohaterka wpisu, o który się rozchodzi. Co do dopytywania o link, ja uważam, że powinno się bezpośrednio takie pytania zadawać, ja nie mam problemu pytać i pisać wprost. Zapytaj śmiało, obiecuję odpowiedzieć ;)
P.S. Jeśli uważasz, że powinienem się domyśleć i od razu podać ci link to kliknij tutaj, będziesz po tym mógł się zapoznać z tym wpisem i poprawić tego, który się myli w internecie, czyli staniesz się bohaterem swojego mema.

jonas

@aarahon W dupie mam ciebie i twoje dramaty oraz linki, chodziło mi tylko o zachowanie względnej czytelności. Teraz przynajmniej wiem, co dokładnie mogę mieć w dupie. Dziękuję, naści lajka.

aarahon

@jonas cieszę się, że mogłeś się spełnić i już wiesz dokładnie co masz w dupie. Następnym razem jednak kontroluj co tam umieszczasz, nie będziesz musiał tam grzebać i wołać mnie do zaspokojenia swoich analnych żądzy

jonas

@aarahon Och ty słodziaku. Co robisz dziś wieczorem?

aarahon

@jonas na pewno nie będę u ciebie w dupie.

jonas

@aarahon Uwielbiam kiedy zgrywasz niedostępnego.

Odczuwam_Dysonans

@aarahon ziomek, pierdolisz o czymś, o czym nie masz pojęcia. I jeszcze dalej eskalujesz to twierdząc że właśnie wygrywasz dyskusję, podczas kiedy każdy siedzący trochę w motoryzacji powinien wiedzieć, że zawyżanie prędkości przez licznik jest regulowanym prawnie wymogiem UE.

Dodatkowo, pomiędzy homologowanymi oponami do danego modelu pomimo zmiany rozmiaru felgi, obwód powinien być zbliżony a różnice w pomiarze prędkości - minimalne. Dlatego przy zmianie rozmiaru felgi zmienia się też wymiar rantu opony, żeby zachować zbliżony obwód. Więc albo coś kręcisz i wcale nie założyłeś dedykowanego rozmiaru, albo nie wiesz nawet że twój licznik cały czas przełamywał.

No w sumie to ostatnie to już przyznałeś.

aarahon

@Odczuwam_Dysonans czemu się gotujesz? Co sprawia, że jesteś taki agresywny, że aż musisz sięgać po wulgaryzmy i kłamstwa? xD No idealnym przykładem na to, że sam nie masz pojęcia, o czym piszesz jest to, że powołujesz się na przepisy UE, które jasno określają, jakie powinno być przekłamanie licznika i usprawiedliwiasz jazdę z prędkością 73 kmph na ograniczeniu do 70 kmph. Okej, możemy przesunąć granicę przestrzegania prędkości z licznika, olewając założenia tej dyrektywy, która miała poprawiać bezpieczeństwo. Tylko wytłumacz mi, co to ma wspólnego z naszą sytuacją i tym, co napisałem?
Licznik mojego auta przekłamuje o 4,2 kmph przy wskazaniu 100 kmph, przy bazowym rozmiarze opony zimowej 185/55R15, na których moje auto opuściło salon dealera. Homologowane opony letnie mają rozmiar 205/50R16 i zostały założone, na alufelgi OEM występujące na moim aucie. Przy tych oponach licznik mojego auta wskazuje 100 kmph a odczytywana prędkość z urządzeń posiadających GPS to 99,8 kmph.
Tylko wciąż, ja napisałem konkretnie z czym miałem w przypadku opki problem, ty uciekasz od tego sprowadzając rozmowę do absurdu, więc muszę postawić sprawę jasno i zadać konkretne pytanie - czy uważasz, że przekłamanie licznika, na które się powołujesz, sprawia, że wjazd z prędkością 73 kmph w obszar zabudowany z jednoczesnym rozpoczęciem zwalniania (nie hamowania!) jest zgodny z naszymi obowiązującymi przepisami? Proszę, odpowiedz na to pytanie wprost. Jeśli nie będziesz miał na to odwagi, zrozumiem.

P.S. To nie jest wymyślona przeze mnie sytuacja, tylko wprost zinterpretowałem to co było napisane w oryginalnym wpisie, poniżej cytat:

Pamiętam, że jechałam 73 km/h drogą z ograniczeniem prędkości do 70 a potem wjechałam w teren zabudowany i zmniejszałam prędkość. 100 m dalej było skrzyżowanie.

Zaloguj się aby komentować