Polski ochotnik Przemysław Rasiewicz-Kuczyński zginął w akcji 6 sierpnia. Pod Bachmutem przeszedł piekło, walczył w Charkowie, Chasov Jar i wielu innych bitwach. Niech spoczywa w pokoju.
#wojna #rosja #ukraina

Polski ochotnik Przemysław Rasiewicz-Kuczyński zginął w akcji 6 sierpnia. Pod Bachmutem przeszedł piekło, walczył w Charkowie, Chasov Jar i wielu innych bitwach. Niech spoczywa w pokoju.
#wojna #rosja #ukraina

@rastabaddon
Od lat słyszę jak to rosja planuje zaatakować Polskę i to się raczej nie wydarzy.
Zapominasz chyba skąd płynie gaz do Europy 😆
I nie działał w naszym interesie, bo my w rządzie mamy działający w interesie innych państw - zdrajców.
Żaden bohater.
I co że pamiętasz komunę?
Niemiec chciał nas zająć, przegrał, a że Ruski był zainteresowany to wprowadził swój system.
Normalna kolej rzeczy gdy silniejszy zajmuje słabszego.
@Enzo
Dla mnie to zwykły człowiek, który niepotrzebnie stracił życie w debilnym konflikcie jakich wiele.
A jeśli chodzi o życie innych ludzi, to nie rusza mnie to wcale.
To kulturalnie miałem nie wyrażać swojego zdania, bo was dupa piecze gdy ktoś ma inne 🤔
Obudź się - każdy jest inny i inaczej postrzega świat, śmierć, bohaterów.
A jeśli tylko wymyślanie obelg satysfakcjonuje twój kurzy mózg, to dziub w ziemię i odpoczywaj.
@SunSenMeo "Dla mnie to zwykły człowiek, który niepotrzebnie stracił życie w debilnym konflikcie jakich wiele."
Chuj widać wiesz o życiu... Siedzisz sobie w wygodnym fotelu przed klawiaturą i filozofujesz w internety, i co? Masz może nawet jakiś majątek, hobby, humanistyczne podejście i co z tego wynika?
Wstajesz, zjesz, zwalisz sobie, wyjedziesz na miasto swoim "Lambo" żeby się poczuć (z tym że po 2 dniach i tak to wszystkich już jebie czym jeździsz) lub nie poczuć, bo akurat musisz papier do podcierania dupy kupić. Zwiedzisz sobie przy tym może nawet kawałek świata. Albo będziesz się targał z marchewkami na miedzy w swojskiej wsi. Ale to dalej nic nie zmieni w twoim pustym łbie. Nie marchewki to ziemniaki, nie Lambo, to jacht, dom, 2 żony... i co? Wstajesz, jesz, srasz, praca, idziesz spać. Wstajesz, jesz, srasz, hobby, idziesz spać. I poczucie własnej wartości zaczyna się dławić chwilowym zadowoleniem nie prowadząc do niczego... zdobywasz wiedzę, zarabiasz więcej by móc więcej wydać czy opływać w luksusy. Może nawet stworzysz jakąś wartość. Nie wiem - wymyślisz teleport i dostaniesz za to Nobla ale to dalej nic nie zmieni poza tym, że przyspieszy i ułatwi życie. Będziesz miał więcej czasu na spanie, jedzenie, sranie. Tudzież nie zarabiasz i nie rozwiniesz się i dalej siedzisz na miedzy peklując marchewkę przy świergocie wróbli.
Jednak najlepsze z tego wszystkiego jest to, że i tak zejdziesz na raka.
Widziałeś jak ludzie zdychają na raka?
Zatem... sam fakt, że nie zakładasz, że ktoś może chce wyjść z kołowrotka i iść napi3rdalać się ze złem i móc szybko zginąć od kuli niż dogorywać przed monitorem świadczy, że zwyczajnie jesteś głupi. Nawet jeśli próbujesz oświecać nas swoją elokwencją czy retoryką zwyczajnie chuj wiesz o życiu... bo jakbyś coś wiedział, to byś nie stawiał tak głupich tez.
@SunSenMeo na jakiej podstawie twierdzisz, że ruscy nie zaatakują Polski? Zastanawia mnie skąd ta pewność wszelkich "patryjotów", którzy są za Rosjanami, jak to naród który marzy o tym by rozlać się na Europę i rządzić tu jako jedyny hegemon. Tylko idioci i zdrajcy widzą w rosjanach partnerów i przyjaciół.
@Stashqo @JaktologinniepoprawnyWTF za tyle to bym sam pojechał.
Nikt o zdrowych zmysłach przez dwa lata by nie siedział tam i nie brał udziału w walkach za zwykłe dziękuję.
@JaktologinniepoprawnyWTF tam jest wielu ludzi, którzy są w pewien sposób uzależnieni od wojny. tam dla kasy nikt nie idzie bo to nie jest Blackwater czy CIA, żebyś tyle nie zarobił na budowie. dodatkowo jak Ukraina pokaże że kontroluje niebo, to się zjadą wszystkie "psy wojny", czego Ukrainie życzę.
a @SunSenMeo wydawał się do pogadania czasami, a to taki wielbiciel ruskich. cóż mogę powiedzieć, jego konflikt z moderacją to "nie nasza wojna"
@voy.Wu Widzisz, gdyby faktycznie taką kasę oferowali to nie byłoby żadnego problemu z zagranicznym rekrutem.
Co do ś.p. Przemysława Rasiewicza wystarczy zadać sobie 5s trudu i można przeczytać, że miał białoruskie korzenie, służył w pułku Kalinowskiego, w Polsce zaś był zaangażowanym aktywistą i społecznikiem. Typowy ideowiec a nie żaden pies wojny.
No, ale dla niektórych jeśli prawda nie zgadza się z narracją to tym gorzej dla prawdy. Można przecież rzucić paszkwila bez zadnych dowodów bo się jest zwykłym chujem a w internecie nie będzie konsekwencji.
@Stashqo no o to mi chodzi, tam nikt nie idzie dla kasy, tylko tak jak Rasiewicz "za wolność naszą i waszą". dla kasy jeździli ludzie do Iraku, dla na przykład amerykańskiego Blackwater i tam to był faktycznie zarobek taki że te "psy wojny" się gryzły o miejsce na misji. tutaj tego zjawiska nie ma zupełnie. więc zostają ideowcy. gdyby na Ukrainie płacili tak jak kolega "login" sugeruje to nie było by problemów z ochotnikami.
nie wiem jak nazwać sugerowanie że ktoś kto walczy za ideę od razu musi "nie być przy zdrowych zmysłach". niestety okazuje się że @JaktologinniepoprawnyWTF ma mnie na czarnej więc mi nie wyjaśni o co mu chodziło.
Zaloguj się aby komentować