#polityka

tak sobie śmieszkowałem, że nawet gdyby PiS wystawił owczarka niemieckiego jako kandydata na prezydenta, to ten owczarek dostałby 30% głosów (jako żart że żadne afery PiS-u nie dotrą do ich wyborców).


Natomiast jak sie głębiej zastanowić, to owczarek niemiecki serio nie byłby złym kandydatem, i mógłby nieironicznie wygrać wybory dla każdej partii.

-Nie ma za nim afery korupcyjnej/obyczajowej

-Nie podpisze dopłat dla deweloperów, wsadzania gejów do więzień, czy rozwalenia sądownictwa

-Nie będzie utrudniał życia zwykłym obywatelom

-Na plakacie wzbudzi więcej pozytywnych emocji niż którykolwiek polityk

-Jego expose będzie uwielbiane, i często cytowane (Hau!)

-Nie będzie marionetką która podpisze co chce jego przełożony


Przecież ludzie dla samej beki i dla pokazania środkowego palca systemowi by na niego zagłosowali.

Tak samo jak podczas Euro 2012 w Polsce ludzie dla beki głosowali żeby piosenką tych igrzysk było "koko koko euro spoko", i też sie wszyscy zdziwili jak ogłoszono wyniki


Chyba jedyne co nas hamuje, to wymóg posiadania 35 lat żeby startować na prezydenta.

Mam nadzieję że stanowisko ministra obrony zajmie owca

#heheszkipolityczne

Komentarze (12)

@redve Już Ci lecę na NIEMIECKIEGO głosować!


Dawaj podhalańskiego!


Nie dość, że NASZ, POLSKI to jeszcze BIAŁY!


A wiek psom się inaczej liczy więc jest szansa.


Jedyne ryzyko, że obudzą się w nim góralskie instynkty

346d27ad-8fad-4ee7-8aaa-22d14338d098

Historia zna próby zrobienia z konia rzymskiego konsula, niestety nieudane, więc czemu nie spróbować z psem prezydentem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jest znany przykład w Kalifornii małego miasteczka w górach z psem burmistrzem. Co prawda biedakowi.się zdechło ostatnio, ale był atrakcją :)

Zaloguj się aby komentować