Ciekawe czy to pierdzenie o zimnej celi ma cokolwiek wspólnego z prawdą, bo nie wydaje mi się, żeby Służba Więzienna ryzykowała jakiekolwiek kontrowersje w przypadku tak medialnych więźniów.
Trochę to przypomina te bzdury dot. ich zatrzymania w Pałacu Prezydenckim, kiedy to Mastalerek, którego nawet nie było na miejscu, coś bredził o rzucaniu Kamińskim o futrynę drzwi, potem o niekulturalnym zachowaniu policjantów, a na końcu o jakichś kobietach, które płakały podczas zatrzymania.
Zimno to zapewne jest kanalii od środka, nie ma czego się napić na "rozgrzewkę myśli".
W parę miesięcy się odzwyczai, spokojnie.
Zaloguj się aby komentować