@tankowiec_lotus ja na szczescie nauczylem sie robic oplacalne rzeczy w życiu wiec mi to nie grozi.
Ten nastoletni Seba wytwarza jakies dobra i swiadczy konkretna usługę wiec dlaczego ma zarabiac mniej od jakiejs studentki polonistyki czy anglistki?
jak sa glupie i nie umieją sprzedac swoich umiejetnosci to niech ida do biedry na kase
@Bajo-Jajo Ale w sumie to wynagrodzenia w budżetówce muszą być podnoszone. Przecież tam też pracują ludzie. I wiele z tej pracy jest niezbędna. Tak, można by argumentować, że trzeba odchodzać prawo, sprawić by mniej urzędników było potrzebnych, ale nie zredukujesz tego do zera. może to moje anegdotyczne dowody, ale ostatnimi czasy odczułem sporą poprawę w jakości pracy urzędników. Przy nowym domu jak załatwiałem sprawy, to wiele rzeczy poszło przez internet a jak miałem problemy, to telefonicznie mi pani wszystko ładnie tłumaczyła ( 3 razy nawiasem mówiąc, podziwiam za cierpliwość ). Miałem problem ze źle naliczonymi kosztami wywozu śmieci? Kilka maili, telefonów i sytuacja się wyjaśniła. Miałem złożyć kwita na podatek od darowizny? Złożyłem go źle, ale na miejscu wydały mi nową kartę, powiedziały co i jak.
Kwestie nauczycieli to akurat jest następstwo inflacji i podnoszenia minimalnej. Jeśli chcemy zachować konkurencyjność tego jakby nie patrzeć istotnego dla działania państwa zawodu, musimy podnosić za to wynagrodzenie. Znów, jakość tego kształcenia nie jest w tej sytuacji dyskusją. I podniesienie tego wynagrodzenia nie rozwiąże wszystkich problemów.
@kitler69 tworzenie armi urzednikow jest tworzeniem zelaznego elektoratu, w polszy w budzetowce pracuje jakieś 400k osob, wiec pis/ko ma zagwarantowane te 400k, dodatkowo malzonkowie od tych 400k tez zaglosuja na dobrodzieja a czasem i rodziny bo po wyborach zawsze sa czystki
dzieki temu pis/ko ma milion osob zelaznego elektoratu
w polszy uprawnionych jest jakies 20milionow do glosu, z czego na wybory idzie w porywach 60% ale czesciej 40%
wiec przy frekwencjii 50% ten milion daje 10% wyniku wyborczego
dlatego przed wyborami karakan chcial podniesc liczbe zawodowych zolnierzy do 300k bo maja realne przeliczenie na wynik wyborczy
skoro pis robi takie sztuczki, po rownierz robilo to ko tez bedzie robić
dlatego podniesienie placy w budzetowce jest bardzo zlym i szkodliwym pomyslem poniewaz powoduje zacementowanie sceny politycznej
@Bajo-Jajo A to, że moja kieszeń z gumy nie jest i jak z niej wezmą jeszcze trochę to ja i moja kieszeń wyjedziemy do innego kraju. Wtedy już z mojej kieszeni nic nie wyciągną. Już tyle nowych podatków i danin narobili, że po prostu życie w tym kraju staje się nierealne jeżeli ktoś nie jest bogaczem lub cwaniaczkiem bez kręgosłupa moralnego robiącym przekręty.
@BoTak możesz wyjechać już teraz, bo mniej podatków na pewno nie będzie, generalnie tak działa większość nowoczesnych gospodarek - społeczeństwo płaci wysokie podatki, wzamian ma wysokiej jakości usługi publiczne
a u nas tego drugiego nie ma, bo pisowcy nic nie przemyśleli, niczego nie policzyli, tylko jeb 500zł, jeb 300zł, jeb 13., 14., i rozpoczęli rozdawnicze eldorado do którego społeczeństwo się przyzwyczaiło i mu się "należy", teraz trzeba temu sprostać
@BoTak nie mówię, że Ty jedziesz po socjal, tylko że te kraje funkcjonują w taki sposób do którego zmierza Polska, i jednak z jakiegoś powodu wydają Ci się bardziej atrakcyjne.
Polska nie jest taka zła, to Twoj dom, znasz język, a emigracja to niestety nie bajka, podatki są wszędzie, im wyższe tym lepiej się żyje, taka dziwna zależność
@festiwal_otwartego_parasola No tak one już tak funkcjonują, nie trzeba czekać dziesiątek lub setek lat. U nas szło też szło w dobrą stronę i cała ta praca została zmarnowana w kilka lat. Zrobiliśmy jeden krok do przodu i 10 kroków do tyłu. Wiem, że imigracja nie jest cudowna ale jestem już po prostu zmęczony naszym krajem i chcę odpocząć chociaż 5 lat od tego cyrku. Męczą mnie wiecznie posępni ludzie z miną na twarzy jakby nimi orano pole od rana do nocy, ci wszyscy chamscy sprzedawcy i przedsiębiorcy wyjeżdżający z pyskiem na klienta jakby im łaskę robił, że u nich może kupić ser lub bułkę. Prawo pisane na kolanie w którym wszystko można interpretować na miliony sposobów, dwulicowość ludzi, wpieprzanie się kościoła w politykę oraz bezkarność kleru. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Potrzebuję wakacji by znów docenić te nieliczne pozytywne aspekty Polski, które nam jeszcze zostały
@BoTak rozumiem, pozostaje mi tylko życzyć powodzenia, sam jeszcze rok temu myślałem bardzo poważnie o emigracji, ale "przeciw" przewyższyły "za", przynajmniej na razie, za 10-20 lat i na starość nie widzę opcji tu mieszkać bo akurat tutaj potwornie męczy mnie klimat i pogoda, a to już jest nie do przeskoczenia
Zaloguj się aby komentować