@jimmy_gonzale ale generalnie prawnie to jest dobrze sformułowane, w normalnych warunkach taki rząd rzeczywiście pracuje przez te kilkanaście dni w celu zdobycia wotum zaufania, szuka koalicjantów, negocjuje, za co należy się im jakieś wynagrodzenie.
Teraz jednak mamy nienormalną sytuację, której pewnie ustawodawcy żyjący w normalniejszych czasach, bez destrukcyjnych partii jak pis, nie brali na serio pod uwagę. Pisiorki (włączając "bezparytjnego" prezydenta) wybierają sobie rząd, który z góry wiadomo że jest na dwa tygodnie, wszyscy to wiedzą, włączając elektorat tych miernot, żeby jeszcze nakraść, palić papiery, napsuć ludziom krwi ile się da, opóźniać prace sejmu i rządu ile się da, mącić ile się da
Zaloguj się aby komentować