@bartek555 No to fajnie ale to wszystko się pierdoli jak masz kalendarz lekarzami specjalistami zawalony jak Zenek występami w koziejwólce.
Wtedy 20 minut podjechać do Szczecina robi się, na przykładzie mojej kuzynki 30 minut od Bydgoszczy:
30 minut do Bydgoszczy (do granic miasta), pół godziny- godzina w korkach, znaleźć miejsce parkingowe (płatne), wyczekać swoje u lekarza, w drugą stronę to samo. Dzień rozwalony.
Za to ja wsiadam w tramwaj, autobus i w 30 minut jestem pod samym szpitalem. A czasami to jest urwanie tylko godziny lub dwóch dzieciom z przedszkola, albo dla mojej żony wybranie tych dwóch godzin z opieki na dzieci.
W przypadku mojej kuzynki to nie tylko stracony czas i pieniądze na dojazd ale także dochody. Tak samo w gminie nie ma specjalistycznej placówki opiekuńczej i ona teraz walczy o zwrot kosztów dojazdu 40km do przedszkola w jedną stronę.
Ja mam do dobrego integracyjnego przedszkola 16 km w jedną stronę i jak oddam samochód do mechanika to tramwaj jedzie 35 minut i 8-10 minut spaceru z przystanku.
Jak mojej kuzynce nie odpali samochód to dzieci siedzą w domu.
Wszystko fajnie jak jest fajnie. Ja mam dla całej trójki: neurologa X2, alergolog X2, fizjoterapia, ortopedia, poradnia psychologiczna X3, a wyszliśmy już z opieki poradni : metabolicznej, genetycznej i przez moment była jeszcze jakaś gastrocośtam chyba.