Podobno dzisiaj dzień naleśnika.

No to śniadanko na słodko. Naleśniki ja mące kukurydzianej. Farsz z powidła śliwkowego i jogurtu brzoskwiniowego vege. Na wierzchu kleksy z tego jogurtu i po łyżeczce miodu (° ͜ʖ °)

#gotujzhejto #jedzzhejto #ciekawostki

48d9e657-e84f-4e96-a311-ab17b8dc6be3
ed985311-55ad-4fdc-830a-221cfc04364d

Komentarze (45)

@moll Głównie stabilizatory w składzie trzymają konsystencję. Dla przykładu wrzucam skład jednego z pierwszy jogurtów wegańskich który wyskoczyły mi teraz w google

b6becf53-c069-4b56-a3b2-fcf0cc74fb5b

@moll miałam okazję zjeść kilka takich jogurtów w życiu i nie uważam tak. Tak czy siak preferuje „normalne” jogurty, ale jak ktoś ideologicznie czy po prostu dla smaku woli takie spożywać, to co z tego :D Fajnie aby jednak nie stanowiły dużej części diety, lepiej jednak spożywać jak najmniej przetworzonej żywności :)

@moll to się jakoś zagęszcza? Bo wątpię żeby bakterie jogurtowe w tym pracowały


No ale skoro to jest zagęszczone pektynami to może jest to dżem sojowy?

@Trypsyna to prawda. Ja jem produkty mleczne czasem. Jednak te mi smakują. A zwykły jogurt też jest przetworzony. Wszystko co nie jest w pierwotnej postaci, jest w jakiś sposób przetworzone.

@Klamra jakieś niemleko kiedyś, nie było smaczne. I jakieś inne nieodzwierzęce cosie. Dla mnie zbyt wysoko przetworzone. I najczęściej napchane strączkami, których nie toleruję w diecie, że względu na problemy z jelitami

@Trypsyna a ja tak. Dlatego że celowe zubażanie swojej diety prowadzi w dalekiej perspektywie do wywołania zaburzeń. Już teraz jest plaga celiakii wśród ideologicznych friglutenowców, którzy z odpływem mody, chcieli wrócić do jedzenia zwykłego pieczywa

@moll Dlatego ilość też tu jest kluczowa. Tacy friglutenowcy, o których wspominasz, prawdopodobnie unikali jakiegokolwiek glutenu, natomiast my mówimy tu o po prostu jogurcie wegańskim a nie grupie produktów. Jeśli chłop ma chęć raz w tygodniu sobie walnąć parę kleksów jogurtu który mu po prostu smakuje to why not. Jeśli natomiast spożywa go codziennie kilka X dziennie to wiadomo, że trzeba tu coś zmienić - tak jak w przypadku każdego innego produktu

Nie substancja jest trucizną, a jej ilość - czy jakoś tak

@moll moja kupiła ostatnio przez przypadek zakwaskę do jogurtu vege i tak gęsty jogurt nam jeszcze chyba nigdy nie wyszedł. Co prawda na mleku krowim, ale nie widzę przeciwwskazań do roślinnego: węgle jako pożywką są, tłuszcze pod namnażanie też, co może pójść nie tak (poza spodziewanym chujowym smakiem w rezultacie)?

@moll a to taka mięsna dygresja była, ale spodziewam się że szczepy wybrane do pracy z mlekiem roślinnym będą sobie radzić całkiem nieźle.

@Byk ja nie jestem ortodoskem. Jem produkty zwierzęce. Nie jem tylko mięsa. Drobiu, wieprzowiny i wołowiny. Ryby i owoce morza jem

@pingWIN sporo schudłem i lepiej się czuje. Nie ciągnie mnie też do bardzo tłustych potraw. Kondycja serca mi się poprawiła.

@Ten_koles_od_bialego_psa robisz jak normalne naleśniki. Ja miksuje mikserem i daję trochę więcej mleka, żeby były bardziej „mokre” ale to i tak będzie trochę inna konsystencja niż na pszennej

Zaloguj się aby komentować