Komentarze (25)

@Barta55ko Ciekawe, bo mam/miałem liczną rodzinę i znajomych na Warmii i Mazurach, ale nigdy "dla plus dopełniacz" nie słyszałem do momentu słynnego mema z wykopu. Reasumując - wydaje się to bardziej północno-wschodnie i uznaniowe niż wskazuje mapa.

Bialystok i szeroko pojęte okolice - tam to jest standard i przyjezdnych niezmiennie śmieszy, tak samo jak to ich "sledzikowanie". Co ciekawe ja jestem z Lubelszczyzny, czyli tuż za granicą występowania i tu tego nie ma wcale, null, od lokalesa w życiu nie słyszałem.

A kojarzycie coś takie jak poczekajta stojta? Mój kuzyn z wioski jak był mały to tak mówił. Czy to nie jest jakas taka wioskowa gwara ?

@kodyak ja kojarzę, ale to mówił ziomek, który jak miał podać odległość, to powtarzał np.: "jedenaście metry". Jestem z lubuskiego, on był przyjezdny...ale nie wiem skąd.

@kodyak Tak, zwyczajna wioskowa gwara, popularna wśród rodowitych starszych na każdej polskiej wiosce oddalonej ciut bardziej od ośrodków miejskich, a jak wioska na prawdziwym zadupiu, to i młodzi tak gadają.


- Dzie idzieta Macieju?

- A do spółdzielni po chlib i mliko.

- To idźwa pomalu, bo ślizgo dzisiej, cobyście się nie łobjawili.


Taki tam przypadkowy dialog. Nasłuchałem się tego w życiu, ma to swój urok

Sytuacja z życia młodzieży przełomu wieków - autentyk. Dyskoteka w okolicach Suwałk. Łepek pyta innego łepka, gdzie jest jego brat.

Odpowiedz: „Na pomoście. Patelnię dla laski robi”.

@Czarmiel Podobny tekst poleciał wieki temu u Kononowicza, kiedy żalił się na Majora: "wrócił i się chwalił się, że ooo, tak ja dla baby wsadzał". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować