Komentarze (35)

@Gepard_z_Libii ale on w ogóle ma taki autorytet, że może zadecydować jak kto ma wracać pomimo tego, że już nie ma meczów? Ktoś sobie chce jeszcze zostać pozwiedzać albo odpocząć to musi się zabrać tym autokarem bo tak?

@Rimfire

Zgaduje, że selekcjoner odpowiada też w dużej mierze za wizerunek kadry. Trochę średnio by to wyglądało jakby wszyscy czmychli, szczególnie, że zapewne dostali trochę hajsu za udział.


Że to niewygodne? No patrz, to zupełnie tak jakby granie w kadrze narodowej niosło ze sobą pewne obowiązki

@Jarem ja tam nie mam zdania na ten temat, mnie to ciekawi jak wygląda sprawa formalnie. Ktoś sobie np. zaplanował wypad z dziewczyną albo obejrzeć mecze finałowe ale trener mówi, że nie bo mecze odbyte i teraz ma cała drużyna autokarem wracać do Polski. I co jak powie "nie"? Jakaś kara będzie?

@Rimfire

Nawet jak nie ma takich ustaleń, to chyba chcesz dobrze żyć z gościem, który moze Cię nie powołać bo tak.

@Rimfire to wroci autokarem do Polski, pogada z kibicami i pojedzie na lotnisko, zeby przeleciec do Niemiec. Stać ich an to, żeby poświęcić czas i pieniądze. W innym wypadku mogą przestać dostawać powołania i będą mieli mnóstwo czasu wolnego na kadrze

@Rimfire jak sobie miał coś zaplanować?

To już musiałby zaplanować że odpadną.

Mistrzostwa jeszcze się nie skończyły, niech się tłumaczą kibicom, a nie spierdalac już by chcieli.

Wyjdzie im to na dobre

@Wiertaliot przepraszam najmocniej, ja chyba nienauczony pracy jestem i nie rozumiem, że pracownik jest własnością Pana Janusza i musi się pytać o zgodę jeśli np. chce dziś wyjątkowo wyjść z pracy bez nadgodzin albo musi zrobić kupę ale już miał przerwę 4 godziny temu.

24633bc1-f8ad-4e10-8b28-bc8adf407799

@Rimfire Co ty bredzisz?


Sytuacja wygląda tak:


  • dostajesz polecenie wyjazdu w 2 tyg delegację z opcją przedłużenia, więc o urlopie zapominasz, bo i tak go nie dostaniesz

  • jedziesz w delegację, robisz robotę (dobrze lub źle, wszystko jedno)

  • trzeciego dnia wyjazdu przypominasz sobie o pilnej potrzebie wyjazdu na wycieczkę do kurortu albo spędzenia dwóch dni z dziewczyną przed telewizorem

  • mówisz o tym szefowi

  • szef patrzy jak na debila

  • wyjątkowo janusz ma rację

  • pracownikiem jesteś ty XD


Mam nadzieję, że pomogłem zrozumieć co tę złożoną kwestię.


Nie umiem w sarkazm XDD

@Rimfire obstawiam, ze jest podobnie jak na kontrakcie - masz umowe i firma odpowiada za ciebie door to door. A jesli chcesz sobie zostac to mozesz, ale musisz pisemnie dostac na to zgode i zdjecie odpowiedzialnosci z firmy.

@Wiertaliot dziękuję, już tak trochę zaczynam rozumieć te złożone kwestie bo obca mi jest ta mentalność uległego pracownika, świadomego niewolnika.

93dcfddf-e8c4-44da-9bed-273fbf5c2177

@Rimfire Posiadanie funkcjonalnego mózgu jest ci obce, bo to kwestia dotrzymania umowy.


Ty jako pracownik oddajesz czas za pieniądze, przyjmujesz polecenie i idącą za tym pensję, a potem lecisz w ch*ja.

Nie jesteś niewolnikiem ani maczo buntownikiem, po prostu łamiesz zasady umowy.


Dociera czy mówić jak do psa?

@Cheesy Bez przesady z tą dupą. Jak już ochłonąłem po tej Austrii, to w sumie co mieli zrobić? Pyknąć Holandię? Pyknąć Francję? A największe baty dostali od niespodziewanego czarnego konia turnieju, który wygrał jedną z mocniejszych grup i ma napad jakiego nie było w Austrii od anszlusu.

Zaloguj się aby komentować