Dyskusja użytkownika boogie
Podczas wyczynu przepłynięcia Morza Bałtyckiego Bartłomiej Kubkowski spalił blisko 55 000 kcal, mógł stracić nawet 10kg masy ciała.
#swiniobicie
Podczas wyczynu przepłynięcia Morza Bałtyckiego Bartłomiej Kubkowski spalił blisko 55 000 kcal, mógł stracić nawet 10kg masy ciała.
#swiniobicie
@boogie
1Jak nasz ludzki metabolizm wygląda względem konkurencyjnych źródeł energii? Czy 55 tysięcy kcal zużyte wpław to racjonalny i opłacalny koszt transportu obiektu takiego jak ciało ludzkie w takim środowisku? Jak to wygląda, gdy porównamy moc i spalanie człowieka do np. małego silnika? I co się bardziej opłaca - zjeść tyle kalorii czy kupić jakiś silnik i z jego pomocą przepłynąć?
Błagam, niech znajdzie się jakiś miłośnik matmy i spalania energii, bo strasznie mnie ten temat ciekawi XD
@Komenda_Miejska_Polucji jestem buła wiec odpowie sonnet 5:
Ile energii to jest
55 000 kcal × 4,184 kJ/kcal = 230 MJ energii chemicznej zużytej przez organizm
230 MJ ÷ 3,6 (bo 1 kWh = 3,6 MJ) = 63,9 kWh — tyle co zużycie prądu w domu przez ~2 tygodnie
230 MJ ÷ 55 h = 4,18 MJ/h, a to ÷ 3,6 = ~1,16 kW średniej mocy metabolicznej, utrzymywanej nieprzerwanie przez ponad 2 doby (dla porównania: spoczynkowa przemiana materii człowieka to ~0,1 kW)
230 MJ ÷ 34,2 MJ/litr (energia w benzynie) = ~6,7 litra benzyny — tyle samo energii co spalone kalorie
Sprawność człowieka jako "napędu"
Z tych 230 MJ tylko 3–9% realnie napędza ciało do przodu (sprawność propulsji w pływaniu). Reszta to opór wody, turbulencje i utrzymywanie ciepła w zimnym Bałtyku. Człowiek jest tu wyjątkowo słabym "silnikiem".
Człowiek vs mały silnik
Mały silnik zaburtowy (1,5–3,7 kW) ma podobną lub większą moc, ale przy sprawności 20–30% i dużo lepszej hydrodynamice łodzi (ślizga się po wodzie zamiast przez nią brnąć). Ten sam dystans pokonałby w kilkanaście godzin zamiast 55, spalając ~6,7 litra benzyny w teorii (w praktyce więcej, bo płynie szybciej).
Co się opłaca finansowo
Silnik jednoznacznie: 6,7 litra benzyny to ~40–50 zł. 55 000 kcal "sensownego" jedzenia (żele, izotoniki) to wydatek liczony w setkach złotych, plus logistyka, łódź asekuracyjna, ekipa.
Zaloguj się aby komentować