Komentarze (28)

Jestem za eliminowaniem jednorazowych platikowych rzeczy. Fajnie że jest wola żeby w końcu zrobić w tym kierunku (chociaż mocowanie nakrętek do butelek to imho głupi pomysł) ale obawiam się że wykonanie jak zawsze będzie słabe :/

@Sahelantrop w Bristolu aplikowałem niestety bez powodzenia do start-up'u opracowującego i produkującego folie i opakowania z tworzyw na bazie polimerow pozyskanych z wodorostów. Podejrzewam, że powstanie dużo więcej takich firm i tego typu produktów i będą coraz lepszej jakości

@HolQ Owszem, to jest rozwiązanie. Póki co, z czystej chciwości, przemysł spożywczy wybiera znane i tanie polimery, skutkiem czego toniemy w śmieciach. Jakiekolwiek działania, które temu przeciwdziałają, popieram.

@Sahelantrop bardzo bym chciał powiedzieć że mam na to jakiś pomysł ale nie mam.

Niestety też nie ja jestem od rozwiązywania takich problemów tylko urzędnicy których wybieramy. Albo lobbyści których opłacamy :/

@znany_i_lubiany ale @Sahelantrop pytał o zakrętki a nie butelki. Butelki mogą być nawet plastikowe. Aby wielorazowe.

@Astro Nieoszukujmy się - jeśli ktoś chce zmniejszyć produkcję plastiku przez wynalezienie zamiennika, to ten zamiennik musi być w cenie zbliżonej do tworzyw z ropy naftowej. Było mnóstwo firm chcących zrobić taką rewolucję, ale zwykle okazywało się, że ich alternatywne metody są zbyt kosztowne.

@matips KAŻDA zmiana procesu produkcyjnego jest bardzo kosztowna. Ale jak pokazał przykład tych cholernych zakrętek plastikowych producenci poniosą koszt (przerzucając go wcześniej lub później na konsumenta) ale da się.

Nie wiem też czy szukanie zamiennika jest konieczne. Można użyć butelek szklanych albo „plastikowych” ale wielorazowych.

Oczywiście butelki są najprostsze pozostaje jeszcze jedzenie na wynos, opakowania warzyw w marketach i wiele wiele innych. Ale coś musimy w tym temacie zrobić bo zginiemy jako ludzkość :)

@AmbrozyKalarepa a powinna być ogólnoświatowa. Gdzieś z Azji było nagranie jak można kupić w blistrze jeden plasterek jajka. Tragedia dla środowiska z którą przegrywamy coraz mocniej

@conradowl McDonald’s? Burger King? KFC? Fuj… to jakieś januszownie są. Na zdjęciu piękny hamburger, a dostajesz jakieś gówno. Bardzo dobrze, że UE się nimi nie przejmuje.


@HunteX Eee… zamawiasz do domu… fastfoody?

@sierzant_armii_12_malp ale tu nie jest mowa o dobrych restauracjach, tylko śmieciach. A właśnie takie miejsca produkują dużo śmieci i to w nich ma uderzać zmiana przepisów. Stety czy niestety ale cała masa społeczeństwa łazo do takich regularnie i jeszcze wywala syf na ulicę. To właśnie przez takich trzeba było zacząć mocować nakrętki, bo je wywalali pod nogi


I cała masa ludzi zamawia do domu fastfoody, ba na YouTube czasami widzę, jak ludzie zamawiają przez glovo czy inne zwykłe zakupy z żabki czy kurła jednego e fajka. Rozejrzyj się wokół, ty możesz mieć mózg, ale jak nic połowa ludzkości to bydło, które trzeba za mordę trzymać bo planetę śmieciami zasypią

@conradowl Ostatnio pierwszy raz skorzystałem z tego zamawiania zakupów do domu. Z Morrisons, bo z Amazona dostałem voucher, że jak wydam 60£ yo będzie 20£ rabatu. Jest to nawet wygodne, nie powiem i ma jeden plus - mniejsze prawdopodobieństwo, że skusisz się na coś czego nie potrzebujesz . Ma też duży minus - jak czegoś nie ma na stanie to biorą zamiennik i masz ograniczony czas, żeby zdecydować czy to chcesz czy nie. W ten sposób kupiłem dezodorant, którego w życiu bym nie kupił bo go nie lubię.

@HolQ wiesz, zakupy na kilka dni albo dla starszych ludzi czy bez samochodu to jak najbardziej rozumiem, ale gdy widziałem jedną torbę z żabki, kondomy z apteki czy olejek do fajki - dosłownie coś małego, po co można samemu wyjść na spacer, a odbierali to zdrowi ludzie... No trochę nie halo

@conradowl no to na pewno! Ja zrobiłem wtedy zakupy na prawie 2 tyg. Plus jest tam parę rzeczy, które ciężko dostać w sklepach naokoło mnie, jak np. Bardzo duże placki do wrapów, więc od razu kupiłem kilka paczek xD.

Eee… zamawiasz do domu… fastfoody? 😮


@sierzant_armii_12_malp no pewnie, że tak. Dlaczego miałbym, niby tego nie robić? Wolę sobie zjeść w komfortowych warunkach, zwłaszcza gdy zmęczony po pracy nie mam już co zjeść, a gotować nie mam siły.

Zaloguj się aby komentować